Mam w domu Plectranthus ale białobrzegi, nie przyszło mi do głowy, że to może być to samo!
Znalazłam coś, co się nazywa Plectranthus ciliatus - jest tylko opis, ale bardzo pasujący (liscie od spodu ciemnoczerwone), ale znalazłam też stronę z opisem wielu odmian:
http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=2673
w tym jest Nico - opis niezupełnie się zgadza, ale zdjęcie tak!
Na Zachodzie Plektrantusy, zwane Szwedzkimi bluszczami, są popularnymi roślinami doniczkowymi i rabatowymi. W uprawie znajduje się tam wiele gatunków i odmian Plektrantusów. Rośliny te cieszą się u nich popularnością z powodu, m. in. odstraszania szkodników, np. moli odzieżowych.
Ciekawe, czy rzeczywiście odstraszają mole;
Chociaż szkoda by mi było używać ich do tego celu
Oba moje Plectranthusy w tym roku ładnie się rozrosły - biało-zielony przetrwał zimę w doniczce na zachodnim oknie, wiosną był już bardzo słaby, ale odbił pięknie;
a nico właściwie zdechł, odłamałam kilka gałązek i wstawiłam do wody, została jedna, nagle dostała korzeni w marcu i zaczęła rosnąć na całego - teraz w donicy na balkonie jest gęsta, piękna roślina!
W naszym kraju najczęściej Plektrantusy uprawia się jako rośliny rabatowe. Są to najczęściej: Plectranthus ciliatus "Nico" (Plektrantus purpurowy) i P. coleoides "Marginatus" (P. koleusowy), zwany Pokrzelicą.
Idealną rośliną doniczkową, jest bardzo pupularny na Zachodzie Plectranthus australis (Plektrantus australijski), zwany przez Anglo-sasów Szwedzką begonią/Szwedzkim bluszczem. Jest to piękna roślina o płożących się pędach i sukulentycznych, okrągłych, ząbkowanych, zielonych listkach z metalicznym połyskiem oraz czerwieniejących łodyżkach. Kwiatki ma białe, przypominające kwiatostany Koleusa z którym jest zresztą blisko spokrewniony. Nieraz można go u nas spotkać, ale często jest mylnie określany, jako jedna z licznych odmian Peperomii.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach