Krysiu w tym wypadku wiem co mam na działce.
Adres ten mam wrażenie znam od bardzo dawna i nie będę tutaj pisać dlaczego zrezygnowałam tam z czynnego udziału, mimo, że na poczatku byłam zachwycona.
Bardzo Wam , kochane , dziękuję za wszystkie odpowiedzi - proste to nie jest , przyznacie same. W lato jak mi to wszystko zakwitnie , to wkleję zdjecia i - na wszelki wypadek - poprosze o potwierdzenie moich domysłów
_________________ Chińskie przysłowie mówi : " Jeżeli chcesz być szczęśliwym człowiekiem, zostań ogrodnikiem "
Musiałabyś jeszcze raz napisać tą drugą nazwę bo ta jest niepoprawna i nie potrafię nawet sobie nic skojarzyć. Bakopa jest rośliną, którą teraz raczej się nie kupuje więc...
Może masz możliwość wstawienia zdjęcia.
Dzięki za wiadomośi i linki. Znalazłam prawdziwą nazwę tej rośliny, ale nic o niej. Nazywa się helexine mixed. Jest bez liści i wygląda jak pomalowana srebrną farbą. podobno zimotrwała. Może teraz Ktoś natknie się na wiadomośi o jej uprawie.
pozdrawiam Anna
Elu
Jeśli to Canna (chyba tak) to już powinna znaleźć się w doniczce.
Lubi ciepełko, trzeba jej dać trochę więcej czasu, by dłużej się nią cieszyć.
Swoje Canny (pacioreczniki) traktuję jak rośliny tarasowe. Mieszkam w chłodnym regionie, gdzie rośliny mają krótką wegetację.Podobnie traktuję hortensje i chryzantemy. Na pogórzu nie zdążyłyby zakwitnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach