Czy przemarznięte (-5st) nasiona rośliny jednorocznej ciepłolubnej zachowały siłę kiełkowania, czy raczej należy sprawdzić doświadczalnie. Proszę o poradę. Dziękuję.
Czytając o przemarznięciu nasion przypomniało mi się , że nieraz kupowałam nasiona wczesną wiosną ze stołu na targu. Pewnie były przemarznięte/ całymi dniami leżały na zimnie/.Czy to wpływało na ich kondycję.? Wydawało mi się, że potem słabo wschodziły a i te co wyszły to też niespecjalnie urodziwe. Potem piękniały w hodowli, ale początki kiepskawe. Czy to mogło wpłynąć , czy to moje "urojenie"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach