czasem roza reaguje tak na ukorzenianie lub na przesadzenie i uszkodzenie korzeni,nie podlewaj za wiel,to pomoze jej wykształcic korzenie,moze wloz ja w jakas torebke foiowa by nie wyschła
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Witam, skorzystam z otwartego watku i zadam pytanko dotyczace hibiskusa (rosa sinensis - przeczyalam inny watek i precyzuje nazwe )
Mama dostala taki jeden w maju, bardzo ja polubil, kwitnie caly czas. Właściwie jak jeden rzut pąków przekwita to już następne są widoczne. Potem tydzień lub poltora rosną, kwitną opadają a następne już widać. Teraz znow ma nowe paki. NIe zeby nas to nie cieszylo Ale roslina tez kiedys powinna odpoczac. Czy dalej ja nawozic, czy przestac? Czy zmuszac ja jakos do odpoczynku przestajac dawac nawozy czy czekaz az sama zdecyduje??
powinnas ja przestac nawozic,roslina powinna odpoczac gdy ma mniej swiatla-czyli w zimie,powinna miec troszke chłodniej,nadal jasno i podlewana bez nawozu,za 1,5 miesiaca mozesz zaczac podlewac z 10 % roztworem nawozu
Dziwi mnie ze roslina nie przestala kwitnac-moja zrobiła sobie sama przerwe w pazdzierniku i listopadzie,nie dawalam nawozow od konca wrzesnia,teraz podlewam ja woda z niewielka iloscia nawozu bo ma mnostwo pakow
Moze twoja roslina ma za ciepło?I nadal bardzo jasno?Wtedy nie przerwie wegetacji-bedzie dalej kwitła i wtedy musisz ja nawozic ale nawozem do roslin kwitnacych,jednak bedziesz miała wtedy wiosna i latem mniej kwiatow,wiec lepiej byłoby przeniesc rosline w chłodniejsze miejsce i mniej podlewac-chociazby nie ogrzewany pokoj
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Jestem na tym forum pierwszy raz.Na początek serdzecznie wszystkich witam i pozdrawiam.Co do Hibiskusa mam ogromne drzewko,które hoduję od 8 lat,co prawda nie kwitnie co sezon,ale rozmnażam je co roku z sadzonek wierzchołkowych,które bez względu na porę roku ukorzeniam w naczyniu z wodą o temp.pokojowej,mam takich młodych sadzonek już kilka.Myślę,że jest to najprostsza metoda.
POZDRAWIAM.
Z moich żródeł informacji i obserwacji swojej róży hińskiej liście żółkną i opadają gdy jest nieregularnie podlewana.Jednak gdy stosuję regularne podlewanie plus nawożenie,wszystko po czasie powraca do normy.Co do lepkiego nalotu-miałam też taką sytuację,był to szkodnik którego usunełam przemywając spirytusem a potem przepłukując wodą zaatakowane liście,jest to sposób pracochłonny zwłaszcza w wypadku dóżych roślin,ale uważam,że bardzo skuteczny.
musi byc jakis powod ze nie kwitie co sezon,za mało pokarmu,za mało swiatła albo za ciepło w zimie,ja mam hibiskusy od kilku lat,kwitna niezmiennie co sezon,brat odziedziczył 2 metrowe drzewko nie wiedział co to jest,kazal mu podlewac nawozem,przyciełam je,po miesiacu zakwitł,wiec cos z twoim musi byc nie tak
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Myślę,że powodem jest temperatura.Moje drzewko cały rok stoi w salonie.Temperatura jest stała 21'C.Nie jestem w stanie zmniejszyć temp,a tym bardziej przestawić do chłodniejszego pomieszczenia ponieważ jest za wielka i boję się,że podczas przenoszenia mogę ją uszkodzić.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach