Pomocy!
Dostałam od babci piękny /duży/ okaz draceny/nie wiem jaka jest to dokładnie odmiana ale z jednego głównego pnia wychodzą trzy kolejne rosnące w górę/ i niestety mam w domu wielki horror- kwiat gubi liście szczególnie od dołu /mimo to wypuszcza nowe/. Liście potrafia odleciec same jeszcze zielonkowe. Pomóżcie -nie wiem co mam zrobi a niechcę zmarnowa tak pięknej rośliny
Roślina była przesadzana na wiosnę. Natomiast nawoziłam ją latem średnio co dwa tygodnie nawozem uniwersalnym. Przygnębiają mnie te opadajace liście- myślałam nawet że może jest winna oświetlenia gdyż u babci stała ona blisko okna a u mnie zdecydowanie dalej. Przestawiłam ją niedawno i nadal dzieje się to samo. Pomóżcie bo nie chcę zrobi babci przykrości
Wiesz nie jestem pewna ale zrób tak kup mały woreczek ziemi uniwersalnej. Wyjmij roślinę z doniczki usuń całą luźną ziemię jeśli jeszcze taka pozostała. I posadź roślinę do tej samej doniczki uzupełniając braki nową ziemią. Jeśli się okaże, że korzenie przerosły ziemię nie pozostanie ci nic innego jak kupić nową doniczkę o średnicy 2 cm większą.
Może zanim pójdziesz do sklepu ogrodniczego wyjmij roślinę z doniczki i sprawdź. Roślinie to nie zaszkodzi, a ty będziesz wiedziała co zrobić.
W dalszym ciągu uważam, że jest głodna i wycofuje składniki z najstarszych liści. Przyczyną zagłodzenia może być zarówno brak składników jak i ich nadmiar.
Ponieważ nawozy są solami więc ich nadmiar powoduje zasolenie ziemi. A słoną zupą się nie najesz choćbyś była nie wiem jak głodna. Roślina też nie może wytedy nic wziąć.
Przesadzenie rośliny pomoże w obu wypadkach bo usuwając starą ziemię usuwasz razem z nią nawozy a w nowej ziemi jest ich optymalna ilość, więc roślina szybko zapuści tam korzenie.
Jest jeszcze jedna sprawa mam nadzieję, że nie zalewasz rośliny. Jeśli wyjmiesz roślinę z doniczki i wewnątrz ziemia będzie bardzo mokra to to będzie przyczyna opadania liści. Wówczas trzeba ostrożnie usunąć jak najwięcej tej mokrej ziemi nie uszkadzając zbytnio korzeni i przesadzić do nowej ziemi ale do tej samej doniczki.
Dziękuję bardzo za radę! Jutro postaram się zastosowac do podanych wskazówek. Generalnie udało mi się, że jeszcze żadnej rośliny nie zalałam- ale kiedyś musi by ten pierwszy raz.
Mam pytanie: co dalej z nawożeniem? bo jezeli rzeczywiście przedobrzyłam to czy teraz ma miec okres postu?????
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach