Ja nie mówiłam, że nie pomaga. Użyłam zwrotu "efekt taki sobie". W dalszym ciągu uważam, że doświetlanie roślin domowych jest niecelowe.
Czymś innym jest hobbistyczna uprawa, gdzie nie liczy się praktycznie nic poza efektem końcowym. I gdzie wiemy, że podejmując się takiej uprawy jesteśmy skazani na takie, a nie inne rozwiązania.
Ponawiam prośbę o zlikwidowanie baneru.
Jeśli chcesz upowszechnić to forum to zarejestruj je w przeglądarkach.
witaj. ogladalem twoje forum o swiankach morskich, moja corka ma tez taka jedna bidule. Ale rzeczywiscie - zdejmij z podpisu link do twojego forum. Nawet jezeli nie ma regulaminu to jest cos takiego jak niepisane zasady co wolno a co nie powinno sie robic. W tym przypadku przed umieszczeniem jakiejkolwiek reklamy wypadaloby zapytac wlasciciela forum czy mozna
Juz napisalam co sadze i zdjelam reklame. Pozdrawiam.
Gość
Wysłany: 21 Marzec 2006, 15:41
jest w tym co napisalas troche racji ale jak zapewne domyslasz sie, gdybysmy pozwolili na dowolne zamieszczanie reklam - wielu uzytkownikow komercyjnych probowaloby to wykorzystac w sposob bezlitosny. W kazdym razie dziekujemy za zrozumienie
Zdecydowałam się w końcu na paproć i szeflerę. I co? Tragedia... AAAAaaa Rękę do kwiatów kupię Paproć stoi w całkiem jasnym półcieniu (ciekawe miejsce, ale nie umiem go inaczej opisać), ale nie rośnie i gubi listki (obsychają i opadają jak się je dotknie). Stoi daleko od grzejnika, więc nie grozi jej suche powietrze, podlewam ją regularnie (może ją przelałam?). I co ja mam zrobić?
A szeflera wypuściła jeden listek... i tak się cieszę...
Gość
Wysłany: 9 Kwiecień 2006, 15:11
A paproć to przyniosłaś od znajomych czy to egzemplarz kwiaciarniany lub hipermarketowy? Od tego zależy jak na początku roślina się zachowuje, jak pochodzi z kwiaciarni lub hipermarketu, na pewno jest osłabiona, wtedy zmiana warunków powoduje jej obsychanie i opadanie liści. Przesadź w świeżą ziemię, obetnij ogołocone pędy, spryskuj i daj jej czas na aklimatyzację, powoli dojdzie do siebie i wznowi wzrost.
Moze cliwia ?
Nie wymaga duzo swiatla, no i by obficie kwitla wiosna wymaga chlodnego okresu spoczynku, u mnie tez sa ciemne pomieszczenia i cliwia sie w nich dobrze hoduje.
Pozdrawiam Iwona
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach