Od pewnego czasu zauważyłam na mojej kawie brązowe plamki. Zaatakowane liscie powolutku usychają.
Zakupiona została w czerwcu tego roku, po ok. miesiacu przesadziłam do doniczki z ziemia ze sklepu ogrodniczego, na dnie - keramzyt. podlewałam dość obficie, ale woda nigdy nie stała dłużej niż 15 minut na podstawce.
Do końca września od czasu do czasu podlewałam przedotowana, odstana wodą z dodatkiem biohumusu. Czasami zraszałam, ale nie za często.
Problemy z plamami wystąpiły mniej więcej w połowie sierpnia. Jednakkawka wypuszczała nowe listki.
Stała w różnych miejscach - na oknie wschodnim, na komodzie, teraz stoi na podłodze miedzy telewizorem, a oknem balkonowym, na kawałku wykładziny.
Nie wiem z jakiego powodu marnieje. Robaczków żadnych nie widać.
Jestem początkująca w pielęgnacji kwiatów doniczkowych.
Nie wiem czy przesadzać, zasilać ze wzgledu na porę roku. Boję się, że jednak wiosny nie dozyje.
Proszę o radę i wskazówki co mogłabym zrobić.
Będę bardzo wdzięczna.
Pozdrawiam serdecznie.
Magda
Przyczyn może byc wiele brązowienia liści,najlepiej gdybyś sama eliminowała je i dopiero obserwowała skutki.
W okresie późnej jesieni do wczesnej wiosny kawa rośnie wolniej i w tym okresie zaprzestaje się jej nawożenia-to po pierwsze.
Kwa lubi stałą temperaturę i stałe miejsce z dala od kaloryfera i nieszczelnych okien-po drugie nie przestawiaj jej.
Podlewaj zawsze od góry-nigdy na podstawek.
Najprawdopodobniej brunatnieją liście Twojej kawy przez nieodpowiednią wodę.Zawiera ona zbyt wiele wapna-może lepiej podlewaj jakiś czas wodą deszczówką albo destylowaną,jak nic się nie zmieni,to wrócisz do przegotowanej z kranu.
Kawa lubi wilgotne środowisko i w takim najlepiej się czuje,należy spryskiwać dwa razy dziennie,szczególnie w okresie zimowym gdy ogrzewamy mieszkania i powietrze jest suche-zraszaj również deszczówką lub wodą z roztopionego śniegu.
I teraz moje pytanie do Ciebie:w jakiej ziemi hodujesz swoje drzewko?
Przy kolejnym przesadzaniu na wiosnę dodaj do ziemi uniwersalnej 10% ziemi do hodowli paproci.Daj znać o skutkach.
Zastosuję się do Twoich rad.
Właśnie chciałam zapytać czy można ją przesadzić teraz, ale poczekam jednak do wiosny. Oczywiście poinformuje o rezulatach.
Bardzo, bardzo dziękuję za pomoc i poswięcony czas.
Od kilku miesięcy zaglądam tu i jestem pod wrażeniem osób piszących - duża życzliwość, miła atmosfera, "cierpliwe" rady bardziej wtajemniczonych miłośników kwiatów dla tych mniej
Na razie mam niewielką kolekcję roślin doniczkowych, które pielęgnuję, ale jednak z różnym skutkiem, niestety.
Mam nadzieję, że mój zapał nie opadnie
Wszystkich pozdrawiam gorąco
Magda
Ziemia do paproci moze byc ale raczej lepsza jest ziemia do azalii,chodzi o kwasny odczyn ziemi,woda do podlewania tez powinna byc najlepiej przegotowana,nawozy rowniez do azalii,raz swoja kawe podlałam uniwersalnym i pojawilo sie brazowienie lisci.
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Niestety przegotowanie wody w niektórych rejonach nie wystarczy,jest tak silne nawapniona.Mój brat jest fachowcem i poleca odstałą deszczówkę.Co do nawożenia,najlepsza jest odżywka delikatna,najodpowiedniejsza jest do rododendronów i najlepiej stosować ciągle tą samą przez cały okres życia rośliny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach