Wysłany: 28 Grudzień 2006, 18:29 Czereśnia za wysoka
Od kilku lat rośnie u nas w sadzie czereśnia wczesna, niestety nigdy nie
była przycinana, obecnie jest bardzo wysoka. Niewiem, czy dałoby się ją
ściąć trochę z wierzchołka (np.1metr), przyznam trochę się tego obawiam,
bo drzewo co roku silnie owocuje. A jak się przytnie, to czy nie uschnie? Proszę o radę.
Możesz śmiało ciąć. To pobudzi do owocowania. Najlepiej zetnij wierzchołek i wszystkie cienkie i przecinające się gałęzie. Na początku będzie wyglądała biednie ale szybko nadrobi. Przytnij po ostatnich wiosennych mrozach. Rany posmaruj maścią ogrodniczą np. Funaben.
Mnie trudno coś na pewniaka ci doradzać bo w sadownictwie nie jestem za dobra. Z tego co zapamiętałam to czereśnie trzeba pozostawić takie jakie są do czasu aż się zestarzeją na tyle by podlegały wykarczowaniu.
Nawet jak przytniesz to wypuści drzewo tyle wilków, że będziesz musiała ciąć 2 razy w roku.
Myślę, że póki co postaraj się o solidną stabilną drabinę dającą poczucie bezpieczeństwa zrywającemu.
Nawet jak przytniesz to wypuści drzewo tyle wilków, że będziesz musiała ciąć 2 razy w roku.
...trudno, spróbuje jednak ją trochę ukrucić
Mamy również grusze, które co roku są przycinane - te, to dopiero
puszczają pędy. Tak, to jest, niby jest sad, ale zaniedbany,
drzewa wielgarne powyrastały, nikt tego nigdy nie przycinał.
A niektóre są już wiekowe, które mają po 50 lat i nadal pięknie
owocują. Te suche konary się usuwa i odrastają nowe.
Czereśnie, tak jak i wiśnie bezpieczniej jest przycinać latem, po zbiorze owoców, gdyż są wtedy mniej narażone na choroby. Choć mnie też zdarzyło się ciąć drzewa wiosną i nie wpłynęło to w jakiś sposób na zdrowie roślin.
Gdzieś też słyszałam, że im wcześniej na wiosnę drzewo jest przycinane , tym większe pędy wypuszcza. Najlepiej powstrzymać się nawet do kwietnia. Wtedy odrosty są mniejsze.
Sorry, co to są wilki? Kilkanaście drzewek owocowych planujemy posadzić dopiero na wiosnę. Nie mam zielonego pojęcia o czym mówicie. Nie krzyczcie na mnie. Biorąc pod uwagę mój podpis, a co za tym idzie moje motto, jak wystąpi problem, to się zajmę jego rozwiązywaniem.
To taka pospolita nazwa bardzo silnych, rosnących najczęciej pionowo do góry, nie owocujących pędów, które pojawiają się w dużej ilości po cięciu drzew. Szczególnie wiosennym cięciu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach