zaczyna czernieć końcówka liścia ,a potem posuwa się to wzdłuż liścia
nie dotyczy to wszystkich odnóg , ale pojawja się na coraz większej ich liczbie.
szeflera nie gubi liści, ostatnio puściła nową odnogę,nie wiem co jest grane
bardzo ją lubię ,choć mam ją zaledwie 5 miesięcy
Trudno wyrokować na sto procent, ale to może być odpowiedź rośliny na suche powietrze co zimą przy włączonych kaloryferach jest prawie pewne.
Jeśli w twoim domu jest sucho to musisz zwiększyć wilgotność przez postawienie dużej podstawki, nasypanie keramzytu i na to stawiasz doniczkę. Do kramzytu nalewasz wody, ale tak by nie sięgała dna doniczki. Wodę uzupełniasz w miarę parowania.
Podobne objawy może wywołać brak składników w podłożu, ale ty nie piszesz, czy roślinę dokarmiasz czy nie. W ogóle nie piszesz nic jak pielęgnujesz roślinę, czy stoi w widnym pomieszczeniu czy raczej bez dostępu słońca.
Moja szeflera ma inny problem: raz rosnie, potem się zatrzymuje, znów rośnie i znów się zatrzymuje.
Po kupieniu jej nie rosła bardzo długo potem puściła trzy nowe listki i po ich połowicznym urosnięciu znów się zatrzymała.
Nie wiem co robic bo teraz ani nie rozwija tych trzech listków ani nie puszcza nowych....
Podlewam ją jak pomacam palcem ziemię i ma sucho. OStatnio również dodałam do wody "wzmiacniacza" dla kwiatów zielonych ale nic nie pomogło.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach