mam prosbe moze mi ktos powiedziec w jaki sposob posadzic(czy nalezy moczyc czy nie jaka gleba czy przykrywac folia doniczke itd.) nasiona kaki i ile ich powinno byc aby cos wyroslo?chce kupic nasiona w sklepie internetowym oleander czy ktos wie cos na temat tego sprzedawcy?i czy dorosla rosline mozna wsadzic do ogrodu i zostawic na zime?w przypadku kiwano mam te same pytania BARDZO DZIEKUJE ZA POMOC
Sama dopiero raczkuję w tej dziedzinie...i akurat tych roślin nie wysiewałam, ale też posiałam egzotyczne i czekam na wyniki. A to co moge Ci poradzić: Jeśli nasionka maja "grubą skorupkę" to można je pomoczyć dobę lub 2 w letniej wodzie - najlepszy do tego celu jest termos. Można też lekko natrzeć skorupkę papierem ściernym (jeśli jest gruba i twarda), ale bardzo delikatnie - aby nie uszkodzić nasion (a później moczyć w ciepłej wodzie). Ja do wysiewu mam specjalną szklarenkę z przezroczystą pokrywą, która zapewnia niezbędną do kiełkowania wysoką wilgotność powietrza. Nasiona postawiłam na ciepłym kaloryferze, aby miały zapewnioną wysoką temperaturę -można też użyć maty grzewczej (jaką stosuje sie do terrarium). Nasiona do kiełkowania nie potrzebują dużej ilości światła, a nawet słyszałam że światło przeszkadza w kiełkowaniu...ale tego nie sprawdzałam - wyczytałam to gdzieś tutaj na forum...Jak coś wyrośnie to oczywiście na pewno potrzebuje już światła
Co do tego sklepu - to Ci nie powiem, bo ja tam nic nie kupowałam, a ogólnie nasiona w sklepach tego typu sa często nieświeże. Nawet jeśli byłoby inaczej, to kiełkowalność nasion roślin tropikalnych - to nie taka prosta sprawa i rzadko się udaje...trochę osób już eksperymentowało i mają negatywne doświadczenia. Ale spróbowac zawsze można...byleby za dużo nie wydać pieniążków
A co do trzymania roślin na zimę w ogrodzie, to nie sądze aby rośliny tropikalne, które żyją w gorącym klimacie przeżyły zimę...a nawet jestem tego pewna.
Co do kiełkowania rośli bez słońca, to słyszałam kiedyś taką teorię, żeby rośliny siać w nocy. Dotyczyło to co prawda uprawy. ale tłumaczenie było takie, że rośliny uprawne kiełkują w nocy a chwasty w dzień. Ale nie wiem jak z tym jest naprawdę.
A jeśli wysiejesz w dzień i dobrze przykryjesz nasiona ziemią to nie wzejdą?
Takie bajki są wymyślane po to by zapamietać, że nasiona przeważającej ilości roślin przykrywa się ziemią. Potem ludzie zapominają po co to wymyślono i pokutuje to potem.
moje kaki wsadzałam bez moczenia,wyjęte z owocu lekko przesuszyłam i wsadziłam do torfu zmieszanego z piaskiem w stosunku 2:1.Jedno nasionko wsadziłam całkiem do podłoża,a drugie do połowy.Przez pierwsze cztery tygodnie miałam doniczkę przykrytą folią i jak zaczeło kiełkować folię zdjełam(wykiełkowało tylko te całkowicie wsadzone do podłoża).Ważne jest też to by nie podlewać,tylko spryskiwać letnią wcześniej przegotowaną wodą i robić to już przez cały okres życia kaki.Moja roślinka jak narazie rośnie i ma się dobrze.Życzę tego samego!!!
Pomyłka,przepraszam Ja również się z tego cieszę i wstawię jak będę w domu fotkę ,fantastycznie teraz wygląda.Choć mam problem,bo na czubku malutkich listków jest jeszcze pestka i nie wiem czy ingerować zdejmując ją.Trzyma się dość mocno i nie odpada.Co robić?
A jak wyglądają te nasionka kaki?bo mam owoc i nie wiem, co to, myslałam, że mango,ale ma w ś5rodku mnóstwo malych ciemnych ziarenek-jak pieprze, są otoczone taką błonką, co jak ściskam to tryska z niej płyn...i nie jest o granat bo bym poznala, chyba że jakaś dziwaczna odmiana...
_________________ "...life is perfect, life is the best, follow magic, beauty, opportunity and television..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach