Moja oplątwa właśnie zaczyna kwitnąć po raz pierwszy.Stoi w łazience na oknie i widocznie bardzo jej ten klimat sprzyja,bo ciągle wypuszcza nowe przyrosty.Druga stoi w salonie,ale słabiej wygląda i jeszcze nie kwitła.
Niedawno zakupiłem ów Tillandsię i wszystko było super przez krótki czas..
Najpierw zbladła i powoli zaczęła tracić różowawy kolor a teraz jest całkowicie zielona
Roślina jest niewielka w malutkiej doniczce - pióropusz ok 15cm wysokości.
Nie miałem przyjemności zobaczenia jej kwiatów a już takie cyrki wyprawia ..
stoi w dość dobrze nasłonecznionym miejscu i podlewana jest też regularnie niewielkimi ilościami zimnej przegotowanej wody ( podobno nie lubi chloru )
Pytanie - jak przywrócić ją do formy
Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki i porady
Kwitła w kwiaciarni. Teraz czeka cię normalna hodowla roślinki. Podlewanie, co 2 tygodnie zasilanie rozcieńczonym nawozem lub nawozem do kaktusów,wówczas nie musisz rozcieńczać. Kiedy następne kwitnienie trudno wyczuć. Rośliny w szklarniach są sztucznie pędzone więc nie sposób powiedzieć kiedy zakwitnie w normalnych warunkach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach