Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Moje małe marantowate co nieco
Autor Wiadomość
Monia123 


Wysłany: 15 Luty 2007, 22:48   

Te rośliny mają coś w sobie 8) Uwodzą nie zapachem czy kolorem kwiatów (bo kwiaty mają niepozorne), ale wzorem na liściach. Ostatnio zauroczyła mnie kolejna odmiana kalatei, więc jak wchodzę do mojego ulubionego sklepu to omijam dział marantowatych szerokim łukiem, bo obawiam się, że znów się skuszę. A to by oznaczało, że musiałabym się kąpać w umywalce, bo dostęp do wanny byłby niemożliwy :lol: Jutro postaram się wkleić fotkę jak to wygląda w ujęciu... panoramicznym :) .
_________________
Serdecznie pozdrawiam,
Monia
 
 
kluseczka 


Wysłany: 16 Luty 2007, 09:15   

Kwiaty może są niepozorne, ale już same liście są piękne :)
Masz może w swojej kolekcji calathea crocata (mam nadzieję że poprawnie napisałam nazwę ;) )? Ta ma mniej dekoracyjne liście, ale za to śliczne pomarańczowe kwiatuszki.
_________________
Pozdrawiam Kluseczka
  
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 16 Luty 2007, 12:06   

Rozumiem, że o czymś takim mówisz Kluseczko.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Monia123 


Wysłany: 16 Luty 2007, 12:11   

Kluseczko, nie mam tej kalatei :( . Rzeczywiście ma śliczne kwiaty, muszę ją upolować, tylko... gdzie ja ją postawię :? ?
_________________
Serdecznie pozdrawiam,
Monia
 
 
kluseczka 


Wysłany: 16 Luty 2007, 15:42   

Istne cudo :shock: Czyżbyś była Zoe jej właścicielką :) ? Po prostu piękna :D wiele razy koło niej przechodziłam w sklepie...ale w końcu przetłumaczyłam sobie, że nie mam łazienki z oknem, a w pokoju sucho i szkoda byłoby ją zmarnować :roll: heh ale i tak dopisałam ją do listy kwiatów które sobie kiedyś kupię i to na wysokiej pozycji 8)
Moniu myślałam że ta która stoi na pierwszym zdjęciu na wannie to crocata, bo wydała mi się podobna.
_________________
Pozdrawiam Kluseczka
 
 
Monia123 


Wysłany: 16 Luty 2007, 19:22   

Kluseczko, ta na wannie to calathea medaillon. Muszę zrobić jej zdjęcie z bliska, bo ma przepiękny wzór na liściach. Wypuszcza właśnie nowy liść, ale martwię się o nią, bo ostatnio moja kochana :twisted: koteczka zwaliła całą doniczkę z kwiatem do wanny, więc się trochę poturbowała i opiła wody (kalatea, nie kotka). Teraz ma takie trochę zwiotczałe liście, jak po przelaniu. I chyba przelałam (albo zasuszyłam, sama nie wiem) kalateę Rosastar. Te same objawy, liście oklapnięte. Myśląc, że ma za sucho, jeszcze ją podlałam, ale to nic nie dało. Dziś ją wyciągnęłam z doniczki i :shock: zobaczyłam, że korzenie były tak zbite (mój błąd przy przesadzaniu - powinnam była rozluźnić korzenie i wytrząsnąć tak dużo ziemi jak się da), że w ogóle nie wrastały w nowe, świeże podłoże. Bryła była sucha, korzenie też, więc raczej nie było objawów przelania. Posadziłam ją do świeżej ziemi wytrząsając starą, podlałam i... zobaczymy. Jeśli nie wszystkie liście, to może chociaż niektóre da się uratować. Boże, człowiek się całe życie uczy, szkoda tylko, że głównie na własnych błędach :(
_________________
Serdecznie pozdrawiam,
Monia
 
 
Monia123 


Wysłany: 17 Luty 2007, 21:59   

Hurrra! Udało mi się uratować kwiatka, żałuję tylko, że nie zrobiłam zdjęć przed reanimacją i w trakcie. Dziś rano tak samo przesadziłam ledwo żywą calatheę medaillon i podobnie jak rosea-picta ożyła :D To dla mnie kolejna nauczka, że nowozakupione kwiaty trzeba wyjąć z doniczek i w miarę potrzeby przesadzić usuwając stare podłoże.
_________________
Serdecznie pozdrawiam,
Monia
 
 
aechmea 

Wysłany: 17 Luty 2007, 22:33   

gdybym miała łazienke z oknem to.... ale nie mam łazienki z oknem :-)
 
 
kluseczka 


Wysłany: 19 Luty 2007, 09:29   

Moniu kolekcja piękna :D i chyba te Calathee Cię polubiły skoro dały się odratować ;) ja ostatnio moją nową palmą daktylową się zachwycałam...aż tu kiedyś przychodzę..a palma leży...ciasna doniczka..przesadziłam i czekam co będzie dalej, ale wygląda już trochę lepiej niż przed operacją.
_________________
Pozdrawiam Kluseczka
 
 
Ela G.


Wysłany: 19 Luty 2007, 09:47   

:D Zachwycające te marantowate!! Mam co prawda okno w łazience- ale stale je otwieram, więc nic nie może tam stać. Przynajmniej zimą. W tej chwili stoi tam na parapecie doniczka ze wschodzącymi hiacyntami- im otwieranie okna chyba nie szkodzi...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Konstrukcje stalowe nowe, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group