Marcin najprawdopodobniej cebula nie przeszła okresu chłodu. Od posadzenia cebuli do doniczki przez 6-8 tygodni roślina musi mieć ciemno, lekko wilgotno i temp. 3-4 stopnie. W innym wypadku małe szanse na kwiat.
Teraz hoduj liście aż do zaschnięcia. Późną jesienia się przypomnij.
Kupiłam w styczniu na wyprzedaży kiełkujące hiacynty. Trzymałam miesiąc w papierowej torebce w pudełku w lodówce. Teraz posadziłam do ziemi- natychmiast ruszyły- teraz zacieniam w dzień. Kwiaty już się pokazały.
... bo papierowe " kapturki spadały....
/A ja segreguję śmieci- papiery, plastikowe butelki... i pogrzebałam w kartonie do którego składam odpady "suche" i nawinęły się takie... /
Mnie w ogóle przychodzą do głowy różne rzeczy...
Mam także cebulki krokusów i narcyzów, które w styczniu kwitły w doniczkach. Mam je włożyć też do lodówki (innego ciemnego miejsca w temperaturze ok. 5 C, raczej nie znajdę...) I czy mogę je już po tych dwóch miesiącach posadzić do doniczek (czyli to gdzieś będzie koniec kwietnia), czy dopiero to zrobić na jesień?
Jeśli kwitły to w tym sezonie już nie zakwitną. Na razie hoduj liście by one wykarmiły cebulki. Jak liście po około 2 miesiącach zaczną zasychać to zaprzestaniesz podlewania i wyjmiesz cebulki. Po 2-3 dniach obeschną to oczyścisz z ziemi i dopiero późną jesienią bedziesz mógł zacząć je pędzić.
Moje hiacynty pięknie rozkwitają- a jak pachną- och i ach !
Dzisiaj je wyjęłam z chlodniejszego miejsca /stały na parapecie w łazience, a pod oknem nie ma kaloryfera, więc miały chlodniej/ i zrobiłam sobie dekorację na stół
Tylko w takim grupowym nasadzeniu jest ambaras- nie wszystkie wychodzą na raz... Wsadziłam 6 sztuk- jak na razie kwitną trzy, czwarta się właśnie wybarwia, piąta ma drobną łodyżkę kwiatową, a szósta dopiero wychodzi z ziemi...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach