Wysłany: 3 Czerwiec 2005, 11:08 ROZCHODNIKI - choroby i szkodniki
Bardzo proszę o poradę w sprawie zwalczenia mszyc na rozchodnikach rosnących na skarpie prowadzonej jako ogródek skalny.Mszyce mają kolor czarny.Co prawda ostatnio wzięły się za nie mrówki,ale chyba nie dadzą rady,a nie chciałabym aby mszyce zaatakowały kolejne rośliny.Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedż.
z tego co pamietam to rozchodniki są raczej rzadko atakowane przez mszyce, gdzies o tym czytałem - ja uważam że najwygodniej będzie zastosowac aerozol - nie wiem jak duży masz skalniak a co za tym idzie jak bujny jest rozchodnik - mimo wszystko nie widzę lepszego rozwiązania - ewentualnie w grę mogłyby wchodzić jakieś szyszki dymne albo nasączone insektycydem granulki - aerozol jest jednak najwygodniejszy i bardzo skuteczny a zwalczać je trzeba bo faktycznie mogą przenieść się na inne rośliny - pewnie już to zrobiłaś ale mimo wszystko doradzę - dokładne sprawdzenie roślin sąsiadujących - być może źródłem infekcji wcale nie jest rozchodnik?
Ze względu na częste zmiany producentów proponuję zapytać w najbliższym sklepie co aktualnie jest najlepsze - biorąc pod uwagę oczywiście gatunek rośliny. Moja siostra kiedyś zniszczyła paproć właśnie poprzez źle dobrany środek chemiczny.
Zyczę powodzenia w walce
Bardzo dziękuję za podpowiedż.Szczerze mówiąc najpierw wypróbowałam domowe sposoby typu roztwór z liści rabarbaru i oczywiście aerozol.Niestety gorszym problemem niż mszyce okazały się mrówki,które prawie pół skarpy zamieniły w olbrzymie mrowisko i wyniszczyły mi jeden z rozchodników podgryzając korzenie.Zawsze myślałam ,że mrówki tylko spulchniają glebę,ąle niestety jeden gatunek rozchodnika wyniszczyły mi całkowicie.Spryskałam podłoże Muchozolem(pisze,że jest też do mrówek),ale nie wiem na ile to poskutkuj.Na razie leje deszcz i wszystkie moje opryski na nic.No cóż.Zobaczymy.Jeszcze raz dziękuję za poradę.S erdecznie pozdrawiam
Gość
Wysłany: 14 Luty 2006, 04:25
wg mnie najskuteczniejszymii srodkami na wszystkie robale sa roztwory pestycydow zawierajacych fosfor. Niestety nie mozna ich stosowac przy opryskach owocow i warzyw, a stosujac nalezy zachwywac daleko idace srodki ostroznosci. To nie sa zarty, wszystkie srodki owadobojcze sa silnymi truciznami. Wada jest takze niepprzyjemny zapach
Gość
Wysłany: 22 Luty 2006, 19:53
cynamon sproszkowany jest takze bardzo dobrym srodkiem na "rany" po cieciu lodyg roslin, podobnie jak sproszkowany wegiel drzewny. Cynamon wykazuje sie wlasciwosciami bakteriobojczymi i grzybobojczymi. Na mrowki jest takze dobry kazdy puder do stop - zawiera srodki grzybobojcze, szkodliwe dla mrowek
Środkiem na mszyce dla tych kórzy nie chcą stosować tzw. chemii jest wysianie nasturcji. Dlaczego nasturcji? Bo to jest lep na mszyce. Jak mają nasturcję niepotrzebna im inna roślina.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach