Jeśli roślinki są systematycznie nawożone a teraz chcę im zaaplikować pałeczki nawozowe to muszę przerwać dokarmianie czy tylko ograniczyć?
Pałeczki działają grzybobójczo ,nic się narazie niepokojącego nie dzieje jest to raczej profilaktyka ale żeby się nie okazało że "zaglaskałam kota na śmierć" Czekam co Wy na to ,paleczki też czekają na Wasze głosy
Te pałeczki są trochę przereklamowane. Wsadziłam pałeczki owadobujczo-nawozowe do fiołków afrykańskich i mszyca jak była tak jest. Poza tym naworzę rośliny ale w mniejszym stężeniu i w większych odstępach czasu. Nie zauważyłam żeby były przekarmione.
Ja używam pałeczek, jako nawóz:D nie przynoszą raczej za dużych efektów ale i tak je stosuje;P i przeciw robakom też stosowałam i muszę powiedzieć że w zadnym kwatku NIE MA ROBAKÓW. Przed tem ( przed zastosowaniem) robaki były w co drugim kwiatusiu...;( ale naszczęście się skończył ten koszmar;P
_________________ ,, Jak Pięknie się zielenią....."
Hmmm nie wiem bo już ich nie mam ale były to takie coś niby przeciw robakom a w sumie to takie wzacniające, byly takie cienkie i dlugie siwe albo zielone
_________________ ,, Jak Pięknie się zielenią....."
a ja wsadzilam paleczki do doniczek i po roku jak przesadzalam kwiatki wyciagnelam je niemal cale, byly tylko miekkie . Niestety kupilam jakies dziadostwo, niemieckie? Moja ciotka wykonczyla kwiatki paleczkami , pewnie za duzo dala
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach