Wysłany: 11 Marzec 2007, 14:06 Kordylina i jej wyschnięte koncówki.
Witam.
Niedawno kupiłem kordylinę. Jedyne co mnie martwi to wyschnięte końcówki na niektórych liściach. Czy to jest choroba? Jak mogę temu zapobiec? Proszę o szybką odpowiedź...
To nie choroba to reakcja rośliny na jej przeniesienie do suchego i bardziej ciepłego pomieszczenia w stosunku do warunków jakie miała dotychczas. Przeczytaj i zastosuj http://www.floraforum.net/ftopic566.html
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach