Wysłany: 11 Marzec 2007, 16:29 czym nawozić różę miniaturową?
wiem, że temat róż miniaturowych jest szeroko komentowany na tym forum szukałam odpowiedzi na swoje pytanie ale jak na razie jej nie znalazłam...Roślinkę dostałam na Dzień Kobiet więc jest ona dla mnie szczególnie ważna i chciałabym się nią dobrze opiekować Wyczytałam, że trzeba nawozić róże raz w tygodniu, ale jako że w ogóle nie znam się na roślinach, nie wiem co powinnam kupić...Proszę o pomoc
Basiu jak znam zwyczaje producentów to zacznij od wyciągnięcia rośliny z doniczki. Sprzwdź w ten sposób stan przerośnięcia bryły przez korzenie. Wielce prawdopodobne, że roślina będzie wymagała przesadzenia.
Jeśli nie i ziemia nie jest zbyt mokra w pobliżu dna doniczki , oraz nie znajdziesz kolorowych kuleczek nawozu o przedłużonym działaniu to włóż ją z powrotem. Kup płynny nawóz do roślin kwitnących. I raz w tygodniu 1/4 dawki jaka widnieje na opakowaniu rozpuścisz w wodzie do podlewania.
Jeśli będziesz musiała przesadzić to przez około 6 tygodni nie należy nawozić.
Sprawdziłam...Doniczka jest malutka i rzeczywiście korzenie oplatają już bryłę ziemi i i na jej dni znajduje się granulat...Więc teraz pytanie... Jaką potrzebuję doniczkę oraz ziemię by różyczka z powrotem poczuła się jak "w domu" Wiem, że po przesadzeniu nie będę jej przez jakiś czas nawozić (oczywiście dzięki Tobie Zoe:))
Pozdrawiam gorąco
Basiu zmierz średnicę doniczki i kup o 2 cm większą. Ziemia zwykła uniwersalna. Ten granulat to są kamyczki czy coś białego wyglądającego jak kulki styropianu?
Dziękuję za radę. Dzisiaj przede mną dzień zakupów ogólnie dla wszystkich moich roślin (mam ich cztery, więc nie za dużo)... Ale piszę też bo przez noc stało się coś okropnego...Największy pąk różyczki niestety usechł, jeszcze tylko jej środkowe płatki są "żywe" Nie wiem czy mam go obciąć, jeśli tak to w jaki sposób? Ech...
Postąpiłam zgodnie z Twoimi zaleceniami Zoe. Dzisiaj różyczkę przesadzam i będę trzymać kciuki by "odżyła". Walczę też z kalanchoe ale to już inna historia Bardzo dziękuję za wszelkie rady...
Pozdrawiam najcieplej jak potrafię...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach