Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pech do cytrusów
Autor Wiadomość
Tomek

Wysłany: 14 Marzec 2007, 15:17   Pech do cytrusów



Mam pecha do cytrusów (pomarańcze, cytryny). Najpierw ładnie rośnie, a gdy ma już 10-15 cm odpadają liście. Cen cytrusik na zdjeciu jeszcze tydzień temu był zdrowy. Zawsze powtarza się ten sam scenariusz - liście odpadają pozostawiajac na łodydze "uchwyt liścia" (widać kikut po prawej stronie)

Co robię źlę? Próbowałem już wielokrotnie, ale zawsze z tym samym skutkiem ...
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 14 Marzec 2007, 15:20   

Obejrzałeś liście dokladnie? Nie ma na nich takiej delikatnej 'pajęczynki'? Bo o ew. błedach w hodowli to będą wiedziały nasi fachowcy (fachowczynie? chyba nie ma rodzaju żeńskiego ;) ) :)
Pozdrawiam :)
 
 
Tomek

Wysłany: 14 Marzec 2007, 16:10   

Jak ta pajęczynka ma wyglądać?

Zrobiłem trochę zdjęć w makro:





 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 14 Marzec 2007, 16:24   

Paj eczynka wygląda jak.. pajęczynka - zwlaszcza po spryskaniu wodą - lepiej widać. Obejrzałąm to makro i nie widzę pajeczynki, musimy więc poczekać na opinię bardziej doświadczonej forumowiczki.

Włączyłam się, bo moje cytrusy uwielbia przedziorek, ogołocil mi już ze 3 drzewka - stąd moje podejrzenia :evil:

Pozdrawiam :)
 
 
melisanna


Wysłany: 14 Marzec 2007, 16:30   

Tomku, może zbyt obficie podlewasz, chociaż ja również miałam
kłopot z moimi cytrusami; tak pięknie sobie rosły, a najokazalsze byly
liście grejpfruta - jednak wszystko do czasu. Momentalnie liście zaczęły się
sypać, niestety nie udało się odzyskać stanu 'przed'- zrezygnowałam z dalszej uprawy. :?
Najczęściej cytrusy atakowane są przez przędziorka (tellerka o tym wcześniej wspomniała).
Przeczytaj:

http://www.multiflora.pl/przedziorek.html
_________________
MESA
 
 
melisanna


Wysłany: 14 Marzec 2007, 16:34   

Tellerka, jak ty coś mogłaś dojrzeć na tych zdjęciach :roll:
Przędziorki ładnie się kamuflują, czasem nie ma zauważalnej pajęczynki,
chyba, że ja nie umiem oglądać :P
_________________
MESA
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 14 Marzec 2007, 19:23   

Tomku zdjęcia nie posostawiaja wątpliwości to co masz na roślinie to nazywa się wciornastek.
Wygląda jak kłaczki a na spodzie liścia widać czarne cetki czasem da się je wyczuć pod palcem. Są to odchody szkodnika.

W tym stadium w jakim zndjduje się roślina to nie wiem czy warto już ja ratować. Decyzja należy do ciebie.

W sklepie ogrodniczym kupisz środek o nazwie Karate. Potem dokładnie jak instrukcja pisze przygotujesz roztwór. Wstaw roślinę do wanny i opryskaj zarówno z wierzchu jak i od spodu liście i pędy. Po 2 dniach moszesz dokładnie umyć roślinę. Jeśli potem zauważysz bodaj jeden czarny punkcik na spodniej stronie liścia zabieg nalezy powtórzyć.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Tomek

Wysłany: 14 Marzec 2007, 19:27   

Dziękuję. Nie, nie ma sensu, kiełkowalność z pestek jest wysoka, więc znów spróbuję ...

Interesuje mnie to skąd ten szkodnik się bierze, to znaczy jak temu w przyszłości zapobiec. Miałem już kilkanaście cytrusów, głównie pomarańcze, cytryny i grejfuty i zawsze wszystkie roślinki w ten sam sposób kończyły. Co dziwne, zawsze w podobnym stadium rozwoju tj. 10-15cm wysokości.
Znów spróbuję, ale jak mam przeciwdziałać temu szkodnikowi?

Obok cytrusika mam inne rośliny np. figi i granaty - na nich nie ma tego ...
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 14 Marzec 2007, 19:40   

Jeśli rośliny stoją na parapecie to w różnych szczelinach moga być jaja. Potem powiew wiatru robi swoje. Szkodnik ten atakuje kiedy rośliny uprawiamy w suchym powietrzu.

Dlaczego w tym stadium. Bo zanim wiatr powieje i jaja dostaną się na roślinę, potem musi chwilę potrwać zanim sie przekształcą w owada, następnie owad musi troche popracować by doprowadzić roślinę do takiego stanu. To akurat zbiega się z mniej więcej takim stadium rośliny.

Podejżewam, że szkodnik jest też na innych roślinach. Ponieważ cytrusy są szczególnie "smaczne" i są to młode rośliny więc na nich skupia się działalność wciornastka.

W przyszłości nie czekaj tak długo, jak zobaczysz jakąś czarną kupkę na liściu lub biały kłaczek nie czekaj tylko opryskaj. W tym wypadku chodzi o szybkość reakcji.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 14 Marzec 2007, 21:22   

I znow się czegoś nauczyłam :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group