Wysłany: 18 Marzec 2007, 21:12 Aksamitki i lwie paszcze
W zeszłym roku zebrałam nasionka tych kwiatków. Teraz wysiałam do skrzynki w domu, żeby mieć szybciej sadzonki. Minęły dwa tygodnie i nic. Jak długo wschodzą te roślinki? Nigdzie nie mogę znaleźć informacji.
Na pewno ich nie schłodziłaś. Więc będą wschodzić długo i nieregularnie.
Wszystkie nasiona jakie zbierzesz dobrze jest przechłodzić. Wsypuje się do woreczka z odrobiną lekko wilgotnego piasku i do lodówki na dolną półkę na około 3-4 tygodnie.
Aksamitki, to jedyne kwiaty, które naprawdę udają się na naszej działce. Nie wiedziałam, że nalezy je schłładzać, więc zeszłe lata zimowały w pokojowej temperaturze. Mimo to, po wysianiu do gruntu wschodziły bardzo szybko, bujnie. Potem je przerywałyśmy i rozsadzałyśmy po wszelkich "dziurach" i zakamarkach działki. To naprawdę wdzięczne, niewymagające i piękne kwiatuszki.
Kurcze też nie wiedziałam o schładzaniu nasionek A czy teraz mogę wsadzić nasionka aksamitek do lodówki jak chcę je wysiać w połowie maja bezpośrednio do gruntu
Nigdy nie schładzalam nasion aksamitek i od lat ( no , nie tak długo , bo ogródek odziedziczyłam dopiero 3 i pół roku temu ) wysiewam je wprost do gruntu . Zaraz wkleję kilka zdjęć , ale jeszcze gwoli wyjaśnienia - są to moje wlasne nasionka
_________________ Chińskie przysłowie mówi : " Jeżeli chcesz być szczęśliwym człowiekiem, zostań ogrodnikiem "
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach