Kupiłam dzisiaj zamioculcasa - jeszcze go nie przesadziłam i w związku z tym mam pytanie - przeczytałam w necie, że podłoże powinno być żyzne, próchniczne i przepuszczalne i mieć odczyn kwaśny albo lekko kwaśny (pH 5,5-6,5) - czy jest taka ziemia juz gotowa do kupna czy trzeba ja mieszać z czyms aby uzyskac odpowiednie parametry i jakiego producenta powinnam szukać. Niestety nie mogę liczyć na panią z kwiaciarni, bo ostatnio się przeliczyłam
czy doniczka każda moze być (chodzi mi o kształt)?
Witam . Mój zamiokulas rośnie w zwykłej ziemi i już teraz wiem dlaczego nie za bardzo sobie radzi bo powinien się rozrastać a on praktycznie stoi w miejscu.Zaraz jutro zmienię mu ziemię i zobaczymy czy ruszy z miejsca .Dzieki za dobre rady . Pozdrawiam .
Witajcie a u mnie z. zakwitł. Niewidziałam nigdy zeby ten kwiat kwitł a tu nagle patrze i widze coś dziwnego wygląda to jak kolba z liściem. Prawde mówiąc to spisałam go już na straty bo zaczął gnić . Jednak przestałam go podlewac i wypuścił młode liście a przy starej łodydze wypuścił kwiat. Ładna niespodzianka
pozdrawiam Sylwia
Jeszcze raz witam sylwia. Bardzo ładnie kwitnie ten twój zamiokulas , trzeba się cieszyć z tego że chciał wogóle zakwitnąć bo u mnie coś się buntuje .Musisz mieć dobrą rękę do kwiatów a one w zamian się za to odwdzięczają .Jest naprawdę piękny. Pozdrawiam.
Witam serdecznie wszystkich miłośników roślin i przydomowego ogródka:) Jestem nowicjuszem na tejże stronie - zalogowałam się wczoraj. Zainteresowała mnie ta strona i forum, na którym ludzie wymieniają się informacjami jak pielęgnować i prawidłowo dbać o swoje kwiaty. Na imieniny to jest 27.05. w tym roku dostałam Zamiculcasa zamiolistnego. To piękny kwiat, który zauroczył mnie rok temu jak go pierwszy raz zobaczyłam w supermarkecie. Jednak sama jego sobie nie kupiłam. Dostałm jego w doniczce takiej zwykłej plastikowej o średnicy 12 cm i zastanawiam się, czy nie przesadzić jego do troszkę większej i bardziej estetycznej doniczki , którą dostałam w komplecie do kwiatka. Boję się tak bezmyślnie przesadzać tylko dla estetyki i dlatego chciałam zapytać się czy jest to możliwe, a jeżeli nie to kiedy będzie ten dobry moment? Wydaje mnie się, że jest dość duży - wys. 40 cm i obawiam się, że ma za małą doniczkę. Czytałam również opinie, że Zamioculcas zamiolistny lubi jak jest "ciasno", ale wolałabym się upewnić, bo niejedną mądrą rzecz wyczytałam na tym forum. Wierzę i ufam tym, którzy hodują tą właśnie roślinę, a nie opierają się jedynie na encyklopediach (co jest przydatne, ale jak napisałam niejedyne rozwiązanie). Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach