ja muszę wywlec moją balię z tulipanami na światło dzienne jutro to już koniecznie a w ogródku pojawił się pierwszy kwitnący okaz - jak zaświeci słoneczko to obiecuję zdjęcie
Tulipany których ja nie mam. Balii też. To znaczy w moich młodszych latach to takie naczynie nazywano wanienką. I najczęściej służyła do przepierek i do kąpania dzieci.
Zoe, u moich dziadków też pewnie to do tego służyła a co do tulipanów to sama byłam zaskoczona bo co innego było na opakowaniach a co innego wyrosło.
Z wanienką eksperymentuję po raz pierwszy, teraz widzę że spokojnie mogłam więcej cebul wsadzić. Nie wiem co będzie w przyszłym roku, bo raczej na przenoszenie jej na zimę do jakiegoś pomieszczenia nie ma mowy - wanienka jest tak potwornie ciężka, że 2 osoby nie mogły sobie z nią w tym roku poradzić...
Wcale sie nie dziwię z taką ilością normalnej ziemi!
Jak w przyszłym roku będziesz wymieniać ziemię to ogródkową wymieszaj z tą do doniczek i zakop wanienkę do połowy w ziemi, wokół postaw doniczki z roślinami "wylewjącymi się" z doniczek i będziesz miała kompozycję pod tytułem wyspa kwiatów. Samą wanienkę możesz obsadzić niskimi cannami lub daliami.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach