Nie wiem,czy mogę się wtrącić do dyskusjii,ale moim zdaniem radykalne skrócenie,to jedyne wyjście.
Moja znajoma ma 15 letnią cytrynę z pestki i co roku obcina jej długie gałęzie i jeszcze nie zmarniała....wręcz przeciwnie jest pięknie rozkrzewiona i ma zdrowe,coraz większe liście.
Naprawdę obcinaniem mobilizuje ją do rozkrzewiania,obcina taki gałęzie nawet z kilkunastoma liśćmi...
Ja swoją zeszłoroczną cytrynkę również obcinałam.Całą zimę stała bez liści....nawet martwiłam się,że będę musiała ją wyrzucić....Poklełam nad nią i teraz wypuszcza kilka nowych gałązek
Jutro wstawię fotkę.
Jestem podobnego zdania co dziewczyny. Trzeba ją obciąć, nie matrw się cytryna to naprawdę lubi a wręcz potyrzebuje tego żeby nie "dziczeć" i rozkrzewiac się jak należy. Moja jest przycinana i ma się świetnie. Pozdrawiam:)
Moja cytryna ma juz 4 lata i ma ok 50 cm. Jak narazie pnie sie w gore, ale chce zeby bardziej poszla w szerz. Balam sie obciac jej troche pedu glownego. Niby czytalam tam gdzies, ze jak sie obetnie ped glowny, w ktorym znajduje sie stozek wzrostu pedu to rozwina sie pedy boczne, ale zawsze sie balam. Dzieki tej dyskusji tutaj zdecyduje sie na obciecie jej tego pedu.Dziekuje serdecznie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach