Dzisiaj nadeszła upragniona przesyłka z budleją.... sadzoneczki są malutkie i zdrowe.... już widzę jak moje dziewczynki będą się cieszyć kiedy zakwitnie i przylecą do nas roje motyli ale do tego momentu jeszcze sporo czasu upłynie....
Niestety moja wiedza ogranicza się do tego, że jest to krzew i że trzeba go przycinać na przedwiośniu.... ponieważ zakwita tylko na pędach jednorocznych! Czy to znaczy ,że muszę je przycinać przy ziemi?! I w jakim miesiącu???????
Ja swoje przycinam wiosną na wys.ok 20-30cm. Myślę, że sadzonek nie trzeba przycinać, jak mocno urosną to zrobisz to za rok. Budleja lubi słoneczne stanowisko i wtedy pięknie i bardzo długo kwitnie.
Lidko, serdecznie Ci dziękuję za podpowiedz! Powiedz mi czy znasz jeszcze jakieś kwitnące krzewy, które można posadzić w towarzystwie budlei, a które będą się z nią ładnie komponowały????
PS. Jest to malutka 20cm. sadzonka....... czy będzie kwitła w tym roku?
Jeśli sadzonka nie jest rozkrzewiona tylko pojedynczy patyk to utnij czubek.
Posadzić możesz obo roślinę z drobnymi listkami np ognik, trzmielinę, budleją skrętolistną albo z innym kolorem liści np. ze złotlinem, hortensją drzewiastą
Wysokość tych odmian nawet za kilka lat to około 2 m. Szerokość to około 120 do 150 cm.
Zależy jedna dużo od ziemi jaką masz. Jeśli są to gleby dość ubogie to szeokość jaką osiągną to 100 - 120 cm. Przy czym mówię o docelowych rozmiarach osiąganych dopiero w 3-4 roku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach