Wysłany: 15 Kwiecień 2007, 16:27 cos dla wielbicieli roslin-AKWARIUM
Rosliny i akwarium towarzysza mi od dawna.Chciałabym zachecic wielbicieli roslin doniczkowych do załozenia akwarium bo na to same plusy.O ile to lubimy
Zachecam do załozenia przynajmniej sredniego akwa,ok 80-150 litro.Minimum do 63l.Moim zdaniem.Oczywiscie pare roslinek dla dekoracji,niewielkie stadko ryb jednego gatunku.Dobra fitracja i mozemy czerpac korzysci z posiadania akwa:
-zwieksza sie wilgotnosc powietrza w mieszkaniu
-wiadomo akwa wymaga wymiany wody co dwa tygodnie ok 15-25% (ja podmieniam co tydzien bo potrzebuje wody do kwiatów )
-mamy przefiltrowana,bogata w składniki odzywcze,odchlorowana i przewaznie mieksza wode niz w kranie,gotowa do uzycia dla roslin,poza tym podgrzana co wiele roslin bardzo lubi
-ja uzywam filtra kubełkowego (stoi poza akwarium,ma pare wkładow,woda do niego wpływa,przelpływa przez wkłady i poprzez deszczownie wpływa do akwa)Jak jestem w domu podnosze deszczownie by woda spadała na lustro wody z wiekszej wysokosci,powstaje cudowny szmer strumyka,fontanny,po kilku minutach czuc ze powietrze jest wilgotniejsze.
Naprawde wszystkim polecam,mitem jest wymiana całkowita wody i całkowite czyszczenie co kilka tygodni,teraz jest taka technika,takie filtry ze przy minimalnej pielegnacji woda jest czysta,rosliny pieknie rosna. A nasze doniczkowe tylko na tym skorzystaja
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Akwa na zdjeciu ma 270 litrow,w ciagu kilku lat czysciłam zwirek tylko 2 razy.Filtracja,podmiany wody,małe przerzedzanie roslin,czyszczenie szyb od wewnatrz całkowicie wystarczało.A woda była krystaliczna
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
im większe akwarium tym łatwiej utrzymać w nim czystość - mój brat ma takie 45-litrowe i gdyby nie karmienie ryb to pewnie by zapomniał, że ma akwarium
W małym akwa trudno utrzymac rownowage biologiczna,mały blad i inwazja glonow gotowa,w duzym akwa wszelkie bledy wlasciciela akwa bierze na siebie naprawde to nic trudnego.Moniko uzywasz wody z tego akwa? Ona juz z nawozem od rybek ja dodaje jeszcze czasem 1/4 juz normalnego nawozu,np dla kwitnacych raz na jakis czas,i tym podlewam rosliny,ale sama woda z akwa praktycznie wystarcza,gardenia na niej zakwitał choc nie nawoziłam ja od poprzedniego przesadzania
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
szczerze mówiąc mój brat wymienia wodę trochę rzadziej niż Ty, ale za każdem razem woda się nie marnuje jakbym miała wylać TAKĄ porządną wodę to same roślinki chyba by mi nie wybaczyły
a więc polecam żeby nic się nie zmarnowało
W takim małym akwarium powinien wymieniac wode czesciej,niech sprawdzi paskami przynajmniej poziom azotanow przed podmiana wody,za wysoki jest szkodliwy dla ryb.
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Miałam kiedyś akwaria i uwielbiałam je. Hodowałam pielęgnice. Początkowo były to różne , różniste gatunki, pochodzące z różnych środowisk, dobierane na zasadzie "o ta mi się bardzo podoba". Później była fascynacja pyszczakami i gębaczami, a skończyło się na ogromnym akwarium z pielęgnicami z jeziora Tanganika. Po Księżniczki z Burundii jeździłam do ZOO w Poznaniu bo w sklepach były wtedy niedostępne. Niestety moje rybki miały swoje spojrzenie na roślinki w akwarium i przeważnie skutecznie się z nimi rozprawiały.
Teraz niestety nie mogę mieć akwarium bo nie miałabym go gdzie postawić, ale na pewno gdyby było to też było by w nim bardzo zielono.
Bardzo mi sie podoba Twoje akwarium, fajnie mieć taki tropikalny widoczek, zwłaszcza zimą.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach