Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Bazylia i szałwia
Autor Wiadomość
Czarnuszka 

Wysłany: 17 Kwiecień 2007, 12:40   Bazylia i szałwia

Witam wszystkich! Ostatnio zasiałam szałwię i bazylię (tą ostatnią na krążku) w ziemi uniwersalnej w doniczce plastikowej. Jesli chodzi o szałwię to dałam mało ziarenek (bo myślałam, że tak należy). Wykiełkowało mi niewiele, podlałam oba zioła i zaczęły mi więdnąć. Proszę o radę, jak siać (ile ziaren, jaka ziemia i jakie stanowisko), jak podlewać, żeby nie gniły i nie więdły. Wiem, że pytam o podstawowe sprawy, ale niestety na opakowaniu od nasion mam skąpe informacje i nie wiem jak zacząć...
Z góry dziękuje za wszelkie informacje!!!
 
 
foxtrot 


Wysłany: 17 Kwiecień 2007, 22:55   

Siac to mozna gesto ,dopiero pikowanie zadko, jak dla siebie to pikuje od razu w male doniczki ,lub wiekowe doniczki spinane fi 6 cm. Nasionka przed siewem najlepiej zaprawic zaprawa, w tej chwili kup kaptan i podlej / stezenie powinno pisac na opakowaniu/ bo zapewne wdala sie zgorzel podstawy łodyg :cry:
_________________
Jacuś wam powiem :)

P O Z D R A W I A M
 
 
Marsi


Wysłany: 20 Kwiecień 2007, 15:40   

Pochwalę się ale moja bazylia rosnie jak na drożdżach ale ostatnio domaga się więcej wody :mrgreen:
Wczoraj posiałam szałwię i miętę zobaczymy czy coś wyrosnie :D
 
 
PATIszon


Wysłany: 25 Kwiecień 2007, 22:28   Re: Bazylia i szałwia

Czarnuszka napisał/a:
Witam wszystkich! Ostatnio zasiałam szałwię i bazylię (tą ostatnią na krążku) w ziemi uniwersalnej w doniczce plastikowej. Jesli chodzi o szałwię to dałam mało ziarenek (bo myślałam, że tak należy). Wykiełkowało mi niewiele, podlałam oba zioła i zaczęły mi więdnąć. Proszę o radę, jak siać (ile ziaren, jaka ziemia i jakie stanowisko), jak podlewać, żeby nie gniły i nie więdły. Wiem, że pytam o podstawowe sprawy, ale niestety na opakowaniu od nasion mam skąpe informacje i nie wiem jak zacząć...
Z góry dziękuje za wszelkie informacje!!!


http://www.floraforum.net...ziol-vt1812.htm
 
 
katarzynka 

Wysłany: 20 Sierpień 2007, 16:25   

Ciekawe dlaczego mi nie wyrasta?? Posiałam już TRZECI raz nasionka bazylii i nic nie wyrosło. Czy nasinka "rzucać " na ziemie ( w doniczce), czy lekko zakopywać? Podlewać raz dziennie? Proszę, odpowiedzcie.
_________________
katarzynka
 
 
krysp50 


Wysłany: 23 Sierpień 2007, 17:42   

Ja bazylię też wysiewałam w tym roku dwa razy i z marnym skutkiem. Nie wiem,co to była za przyczyna, bo w zeszłym roku był las siewek.Bazylia ma drobne nasionka, i ja właściwie lekko je "uklepałam" i nakryłam pojemnik agrowłókniną /może być worek foliowy z dziurkami. Podlewałam od spodu - ziemia stale wilgotna, Jak wzejdą, to już mniej podlewać, aby nie padły z nadmiaru wilgoci i zdjąć worek.Temperatura jest teraz dość wysoka, to powinny raczej wzejść. Może to wina ziemi /dodaj trochę piasku/, albo też nasiona felerne - zdarza się. Życzę powodzenia.
_________________
Pozdrawiam
Krysia
 
 
monikatt 


Wysłany: 29 Sierpień 2007, 14:27   

Ja hoduję bazylię na balkonie i zawsze mam po prostu dżunglę. Jak jest wystarczająco duża to obrywam duże listki na pesto a ona sie odradza i wypuszcza nowe i tym sposobem mam cały czas dostawę świeżych liści:) Kiedyś wysiałam w zimną Zośkę i nasiona nie kiełkowały ponad miesiąc a jak juz wykiełkowały to też rosła jak by nie chciała:( ale w końcu się jakoś jej doczekałam. 3 dni temu zasiałam znowu i już zaczęła kiełkować:) Kiedyś na działce zasiałam ale nie podobała mi się. Miała twarde jakieś łykowate liście i była cała pogryziona przez jakieś robaki. Pesto z niej robione szybko brązowiało podczas gdy zrobione z balkonowej jest cały czas zieloniutkie:)
 
 
BASIA TEL 


Wysłany: 30 Sierpień 2007, 13:24   

witam,z tymi nasionami to trochę prawda,balkonowe są delikatniejsze ,muszę zacząć hodowlę,a kupowane nasiona w marketach i nie tylko ,chyba nie są sprawdzane na kiełowanie;;;kiedys opakowanie służyło jako dowód reklamacji,a teraz gdzie iść z tym jak nie kiełkuje :twisted:
_________________
"Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
 
 
aechmea 

Wysłany: 30 Sierpień 2007, 13:54   

a teraz można posiać bazylie i hodowac na parapecie? w jakie podłoże ją zasiać, żeby później nie najeść się chemii?
_________________
Ania z Poznania
 
 
monikatt 


Wysłany: 30 Sierpień 2007, 20:25   

pewnie, ze można jeszcze wysiac:) ja wysiałam kilka dni temu i kiełkuje.jak będzie już zbyt zimno to ją wniosę do mieszkania wlasnie na parapet bo inaczej przestanie rosnac. co do ziemii to ja wysiewam w uniwersalną zawsze. a co do nasion to zawsze kupuję w marketach przy okazji zakupów jak mi wpadną w rękę i zawsze predzej czy pozniej kielkuje:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group