Witam serdecznie! Bardzo się cieszę, że trafiłam na to forum, znalazłam tu odpowiedzi na wiele pytań, ktore sobie zadaję, odkad stalam sie posiadaczką sporego ugoru, na ktorym ma powstac ładny ogrod:)
Najpierw szkic sytuacyjny;)
Nasza dzialka polozona jest na bezdrzewnym stoku lekko nachylonym w strone polnocną. Od gory - czyli od poludnia -mamy 2 zabudowne dzialki sasiadow. Miedzy naszym (przyszlym) domem a dzialkami sasiadow jest idealne miejsce na na taras, placyk zabaw dla dzieci , ogrodek ziolowy itp , ale chcialbym jakos oslonic sie od sasiadow- jednoczesnie jednak martwie sie, ze wysokie (w przyszlosci) drzewa posadzone od poludnia zacienia dzialke.
Jakie drzewa lub krzewy wybrac na obsadzenie?
Dodam, ze gleba jest gliniasta, mokra i chyba raczej kwasna niz zasadowa (sadzac z roslin)
zalezy mi na calorocznej zaslonie -wiec pewnie iglaki..? ale one chyba rosna wolniej niz drzewa lisciaste. Musze dodac, ze bardzo nie podobaja mi sie te popularne obecnie "szpalery iglakow" wygladajace bardzo nienaturalnie, zwlaszcza na wiejskiej dzialce.
bardzo lubie sosny, ale nie wiem, czy urosna na takiej ziemi ( w sasiednim lesie jednak sa) i co posadzic pod nimi, zeby zaslonic sie takze od dolu.
Czy ktos z Was mial podobne warunki na dzialce i rozwiazal pomyslnie roblem "zielonej zaslony"?
pozdrawiam serdecznie Wszystkich
Kasia
Zastanów się raczej nad oddzieleniem od wzroku ciekawskich tylko miejsca gdzie będziecie siedzieć, przyjmować gości i wypoczywać. Taka całościowa zasłona ma wady o których wspomniałaś, poza tym rośnie bardzo wiele lat, a przez ten czas i tak jesteś jak na patelni.
Mam ten sam problem. Na 100 metrach posadziłam same krzewy liściaste. W szkółce zaznaczyłam, że zależy mi na krzewach, które szybko rosną i nie są "łyse"od dołu (psy). Mam forsycje, różne odmiany dereni, tawuły, żylistki, śnieguliczki. berberysy, złotliny, porzeczkę krwistą, jaśminowce, krzewuszki, bzy koralowe, i parę innych, których nazw niestety nie zapamiętałam . Sama nie lubię nieśmiertelnych iglaków. Jest jeden problem. Na jesieni. LIŚCIE!!!
Ja kupiłam krzewy w doniczkach. Wybacz, nie wiem jaki miały wiek. Wiem jednak, że na przykład bez koralowy ma przyrosty roczne rzędu 80 cm. Mówię o odrostach. Teraz mi pięknie kwitnie. O gęstości na razie nie mówię. Sadziłam je w lipcu w zeszłym roku, w czasie największych upałów. Jedynie modliłam się, aby się przeżyły. Jak chcesz, jutro wkleję zdjęcia. Sadziłam liściaste, bo nie lubię modnych tuj, cyprysów itp. Mam stary dom i chcę utrzymać klimat starego domu i starego ogrodu. Wiejskiego.
A rózaneczniki? Są gęste ale chyba słabo rosną?
Gdybym ja miała taki problem to po prostu zrobiłabym wysoki drewniany (z poziomych ładnych desek) lub lepiej wiklinowy płot i obsadzila wieloletnimi lub jednorocznymi pnączami
Gdy krzewy sie rozrosna zawsze płot mozna zlikwidować
Do kompletu, do płota można zrobic podest i razem je udekorować... by mieć od razu miejsce na odpoczynek
Widziałąm ostatnio kilka takich aranzacji (w tv i gazetach) i naprawdę fajnie wygladają
Aniu! Bardzo chciałbym obejrzec Twoje zdjęcia! Nie tylko krzewow. mnie tez zalezy na "wiejskim" wygladzie mojegoogrodu- wzielam sie nawet za ratowanie starych sliw i porzczek (dzieki poradom znalezionym na forum). Na sczescie we wsi, gdzie kupilismy dzialke , nie ma jescze mody na szpalery cyprysow i nie chcialabym psuc krajobrazu
pozdrawiam i zycze milego tygodnia.
Kasia
Pomysl z wiklinowym plotem bardzo mi sie podoba- widzialam takie w skansenach:) poszukam praktycznych informacji. czy to prawda, ze taki plot moze sie nawet ukorzenic, jesli sie go odpowiednio nawadnia?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach