Wysłany: 31 Marzec 2007, 00:26 Roślina pnąca wymagająca minimalną ilość światła
Potrzebuję roślinki pnacej, lub zwisającej do dość ciemnego zakątka mieszkania. Jest to miejsce oddalone o 5 m od okna. Czy ktoś może zna odpowiednią. Proszę o radę co kupićm, aby się szybko nie zniszczyło z powodu braku światła.
U mnie 5 m od okna nic nie chce rosnąć a wszystkich propozycji Patrycji już próbowałem - niestety, rośliny padały jedna po drugiej.
Jedynie widliczka /Selaginella/ tam wytrzymuje, ale tylko latem, kiedy słońce sięga stosunkowo głęboko do wewnątrz.
5m od okna to za duzo dla paprotki,peperonia bedzie sie wyciagac,scinapsusy i filodendrony rowniez.W takim miejscu to jakies nowoczesne plastiowe rosliny (osobiscie niecierpie )
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
dokładnie,bedzie wcyiagniety i nie ładny.Nawet bluszcze z pozoru lubiace cien o wiele lepiej wygladaja jak maja dosyc jasne swiatło.Ja bym zrezygnowala w tym miejscu z kwiatow,bo to nie problem miec jakas rosline ktora bedzie tam wegetowac,chyba zalezy nam zeby jeszcze zdrowo wygladała
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Ale jeśli ktoś bardzo chce mieć kwiatka w takiej odległości od okna to można metodą naprzemienną - mieć dwa egzemplarze - oczywiście gatunku, który się w miarę łatwo przenosi i nie jest bardzo wrażliwy na zmiany miejsca - i na zamianę. Raz jeden bliżej okna sie tuczy a drugi siedzi w kącie a za jakiś czas na odwrót.
Ja osobiście w takiej mniej więcej odległości od okna mam zielistkę. Posadziłam i podtuczyłam na oknie, przeniosłam na regalik i obserwuję. Jak będzie się coś złego działo to przeniosę bliżej a i nie będzie mi bardzo szkoda jak się nie utrzyma - a teraz się ładnie prezentuje
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach