Wysłany: 20 Kwiecień 2007, 14:22 Oczko wodne w ogrodzie
Dotąd miałam bardziej mały basen w ogrodzie - niż oczko. Nie było w nim roślin, dno było w nim gładkie, w upalne dni można było sobie do niego wskoczyć i się ochłodzić. Ale niestety z wymianą wody był problem (co dwa dni).
No i w tym roku wszystko zmieniamy - będzie obsadzone, z roślinkami w wodzie, na wodzie i przy brzegu. Tylko... no właśnie - jakie te roślinki? Kto ma doświadczenie i mógłby coś doradzić?
Na początek bym pomyślała nad tym co przy dzikim stawku rosnie.. czyli irysy i niezapominajki, Tylko z tymi irysami uwaga, bo nie wszystkie są 'błotkolubne'.
Są w sprzedaży gotowe zestawy.. kłacze +odżywka + kamyczki + koszyk, gotowe do wsadzenia. Poszukaj w centrach handlowych (ja widziałam w Auchan i OBI).
O liliach wodnych też była mowa ale chyba w dziale 'wymiana'
Dla posiadaczy oczka wodnego w ogodzie przedstawiam artykuł z Twojego ogrodnika.
-------------------------------------Rośliny w oczku
Nigdy nie będziesz miał czystej, tętniącej życiem wody w sadzawce, jeśli nie posadzisz w niej dostatecznej ilości roślin. To właśnie rośliny spełniają rolę naturalnego natleniacza, a tlenu w wodzie, jak wiadomo, nigdy nie jest dosyć. Mętna, zsiniała woda świadczy o tym, że pozwoliłeś na niekontrolowany rozrost glonów, które same się wprowadzają do oczka, a potem trudno je powstrzymać. Nie wyplenisz ich do końca filtrami, ani chemią. Trzeba im stworzyć naturalną konkurencję w postaci roślin, które w oczku spełniają nie tylko rolę dekoracyjną, ale przede wszystkim oczyszczającą.
Za mało roślin
Z rozmów z Czytelnikami wiem, że właśÂciciele oczek wodnych mają raczej mgliste pojęcie na temat ilości roślin potrzebnych w sadzawce. Wydaje im się, że w oczku o powierzchni 5-7 metrów kwadratowych wystarczy posadzić jedną lilię wodną, kępkę kaczeńców, rzucić na wodę hiacynt i pistię, no i jeszcze ewentualnie posadzić kępkę
situ. To stanowczo za mało! Roślin musi być o wiele więcej, tak dużo, aby były zdolne do utrzymania równowagi biologicznej w oczÂku. Norma to 4 rośliny na l m2 powierzchni.
Za dużo rybek
Roślin powinno być jak najwięcej, zaś ilość rybek musi być ograniczona, gdyż ich odchody, a także resztki pokarmu, powoduÂją zanieczyszczenie wody. Przy nadmiernym zagęszczeniu rybek woda ma za mało tlenu, potrzebuje więc jeszcze więcej roślin, które ją będą natleniać. Na jeden metr kwadÂratowy oczka o średniej głębokości 80 cm, można wpuścić 1-2 złote rybki. To wszystko!
Połowa powierzchni
Jeśli mniej więcej połowa powierzchni stawu jest porośnięta roślinami, to znak, ze jest tych roślin mniej więcej w sam raz. Musisz pogodzić się z tym, że lustro wody będzie częściowo zakryte przez liście lilii, grążeli żółtych i roślin pływających, takich jak hiacynty i pistię, czy żabiściek. Woda musi być osłonięta przed nadmiernym ogrzewaniem. Tym samym będzie mniej narażona na rozwój glonów. W czasie upaÂłów pod liśćmi lilii będą mogły się schronić rybki.
Dla czystości wody ważne są rośliny rosÂnące na różnych głębokościach, nawet takie, których zupełnie nie widać, bo są całkowiciezanurzone w wodzie, np. moczarka i wy-włócznik. Te rośliny potrafią oczyszczać wodę z nadmiaru składników mineralnych i dwutlenku węgla. Dlatego są bardzo ważÂne.
Trzeba poczekać
Zamieszczony rysunek pomoże wam doÂbrać rośliny do oczka, a także posadzić je na odpowiedniej głębokości. W maju przedÂstawimy bliżej niektóre atrakcyjne rośliny wodne.
Zwykle po zakończeniu budowy oczka i napełnieniu go wodą chcemy jak najprędzej posadzić rośliny, a jeszcze wcześniej wpuśÂcić rybki. Trzeba "wziąć na wstrzymanie"
i poczekać co najmniej kilka dni, aby z wody wyparował chlor i dopiero wówczas zabrać się za sadzenie roślin. Rybki będą musiały poczekać jeszcze dłużej, do momentu aż
rośliny zdołają się dobrze zakorzenić, co może potrwać do trzech tygodni.
W fotosiku kliknąć na lupę i powiększy się do normalnych rozmiarów.
Teraz widzę, że źle rozlokowałam niezapominajkę i miętę, bo u mnie stoją w wodzie... Musze to poprawić. A właśnie dziś zaczęłam to oczko obsadzać .
Jeszcze raz dziękuję:-) A i innym - myślę - się przyda.
właśnie zrobiłem oczko wodne w swoim ogrodzie i nie wiem czy nie za płytko...
50% dna to głębokość ok. 55cm/ 5mx4m
mam jeszcze możliwość wypompowania wody i wykonania głębszego ale czy warto ?
jaka głębokość jest zalecana ?
obawiam się przede wszystkim o bezpieczeństwo dzieci, które są jeszcze malutkie...
Właśnie z tego powodu musieliśmy oczko ogrodzić. Przynajmniej na jakiś czas.
A co do głębokości to chyba też zależy czy będą tam rybki i czy będą w tym oczku zimować - tak by miały przestrzeń pod zamarzniętą wodą o temperaturze minimum 4 st. C (karasie). Jeśli nie to moim zdaniem roślinki da się dobrać tak, by nie trzeba było oczka pogłębiać. Ale radzę jeszcze zasięgnąć opinii kogoś doświadczonego, bo ja też w tym temacie stawiam pierwsze kroki..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach