Monia, aż mi wstyd pokazać, co ja mam . Mimo podstawki z keramzytem, mimo niezłej wilgotności w mieszkaniu ( rzędu 60 procent), moje coś jest marniutkie w porównaniu z Twoimi.
Renatko, będę o Tobie pamiętać przy przesadzaniu rozrośniętych egzemplarzy. Na razie walczę z koszmarnymi przędziorkami, które zaatakowały wszystkie marantowate Wsadziłam je wszystkie do wanny i codziennie spłukuję liście - zobaczymy co to da
Zamieszczam zdjęcie kwitnącej w całej okazałości kalatei - kwiat jest bardzo ciekawy: spomiędzy płatków wyrastają po dwa białe "patyczki"
dziwne ze przedziorki zaatakowały maranty i kalathee a łazience,przeciez tam jest wilgotno a one nie lubia wilgotnej atmosfery czyz nie?niecierpie tych szkodnikow
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach