Wysłany: 11 Maj 2007, 16:58 Róże - proszę o pomoc w zidentyfikowaniu szkodników :(
Na wstępie chciałabym się przywitać. Jestem pierwszy raz na forum i z mety smutny temat. Jakieś dwa tygodnie temu kupiłam upragnione róże na balkon, jedna z nich to parkowa żółta Lichtkonigin Lucia, a druga pnąca czerwona Simpatiche. Krzaczki zeszłoroczne, właśnie niedawno zaczęły puszczać pąki. Dziś zauważyłam, że na żółtej parkowej róży jest jakiś biały nalot, jakby kreseczki na zewnętrznej części liści, z początku myślałam, że to jakiś pył, ale zaniepokoiło mnie klejenie się liści. Zrobiłam fotki w trybie makro i co się okazuje - te gołym okiem widoczne nie ruszające się kreseczki to jakieś paskudy z nogami
Na trzecim zdjęciu widoczne są zmiany w barwie liści
Pomóżcie proszę zidentyfikować co to za stwory i jak mogę uratować róże. To moje pierwsze róże w życiu. Wszystko zrobiłam zgodnie z zaleceniami, sadzenie, odpowiednia ziemia, podlewanie itp. Skąd to paskudztwo się wzięło. Jeszcze trzy dni temu tego nalotu nie było.
Natomiast na róży pnącej czerwonej, która stoi w innej części balkonu takich paskud na szczęście nie ma, choć widoczne są ślady jakichś stworów, dziurki w liściach. Wiem, że czerwona róża była przed zakupem pryskana przeciw mszycom, mam nadzieję, że te dziurki to tylko ślady po przebytej chorobie.
Te paskudy z nogami to wciornastki.
Jak najszybciej kup któryś z tych środków i przygotuj roztwór zgodnie z instrukcją. Tym roztworem opryskaj roślinę, pamiętając by opryskać także liście od spodu.
Nie wiem który dostaniesz w sklepie ogrodniczym. Opryskaj wszystkie rośliny bo tałatajstwo bardzo łatwo sie przenosi. Za chwile część z dnich dostanie skrzydła i będziesz je miała wszędzie.
Może się pojawić jeszcze jeden szkodnik ma wygląd białej muszki. To typowy szklarniowy szkodnik zwany mączlikiem.
Mogłaś kupić porażona roślinę, mógł pojawić się w każdy inny sposób.
Te ubytki na innych różach to wynik żerowania mszyc na pąkach. Kiedy liść sie potem rozwija brakuje mu tej zniszczonej tkanki i w tym miejscu pęka, robią się dziury itp.
Bardzo dziekuję za odpowiedź. Ponieważ Mospilan 20 SP będę miała dopiero jutro i jutro będę mogła zrobić oprysk zdecydowałam sie na drastyczny krok Wyrzuciłam tę żółtą róże razem z ziemią i innymi kwiatami, z tej donicy, żeby ratować czerwoną różę w drugiej donicy i pozostałe rośliny. Dziś tych paskud było znacznie więcej i przeraziłam się, że do jutra zaczną fruwać mam nadzieję, że nie zdąrzyły się jeszcze przenieść ...
mam nadzieję, że nie zdąrzyły się jeszcze przenieść ...
Nie liczyłabym na to... tak czy owak kup jakiś srodek s spryskaj wszystkie rośliny wokoło...
Pozdrawiam
Tak tak, już kupiony Mospilan 20 SP, ale jutro go będę dopiero miała i jutro będę pryskać wszystkie rośiny. Obrzydliwe te wciornastki, czuję normalnie po tym wyrzucaniu róży, że wszystko mnie swędzi
Mnie by serce swędziało... ale z powodu tej róży.
Prawdopodobnie jednak zrobiłaś bardzo dobrze, bo niektóre robale bardzo trudno zwalczyć, coś o tym wiem
Pozdrawiam i życzę sukcesów - zajrzyj do castoramy, tam są ładne róże choć bez nazwy
Oj, te zmiany w barwie liści... na mojej nowej rózy też są!
Nie spodziewałam się że to robale, myślałam że jakas choroba, chciałam zapytać w poniedziałek...
No teraz wiem czym bedę się w poniedziałek zajmować
Mnie by serce swędziało... ale z powodu tej róży.
Prawdopodobnie jednak zrobiłaś bardzo dobrze, bo niektóre robale bardzo trudno zwalczyć, coś o tym wiem
Pozdrawiam i życzę sukcesów - zajrzyj do castoramy, tam są ładne róże choć bez nazwy
Pozdrawiam
Płakałam i wywalałam, tak mi jej szkoda było, ładna już drugoroczna była, puściła właśnie pąki - kupiona w Centrum Ogrodniczym.
A te marketowe, o których piszesz kupiła moja mama - trzy sztuki, wszystkie uschły mimo, iz na początku pięknie puściły pędy.
Chyba nie zdecyduje sie na kolejną różę po tych przejściach, mam nadzieję, że ta czerwona się choć nie zmarnuje ...
Mam jeszzce pytanie techniczne. Czy po opryskaniu wszystkich roślin preparatem Mospilan 20 SP trzeba również podlać nim ziemię? Na opakowaniu nic nie napisano na ten temat.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach