Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
wełnowce!
Autor Wiadomość
Teśka 

Wysłany: 18 Maj 2007, 18:39   

http://www.storczyki.org....is/image006.jpg
 
 
Teśka 

Wysłany: 18 Maj 2007, 18:42   wełnowce

Moniko kochana. Właśnie wysłałam Ci zdjęcie wełnowca. Okropieństwo :evil: Trudniejsze do zwalczenia od moich tarczników :evil: moich tarczników
Powodzenia!
 
 
Monika:) 


Wysłany: 19 Maj 2007, 06:53   

wiem, wiem walczę z nimi już chyba z rok...
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 19 Maj 2007, 06:57   

Trudniejsze bo usadawiają się w trudno dostępnych miejscach. Dlatego warto walkę z nimi przeprowadzić w 2 fazach. Pierwsza ręczna czyli wata + woda z mydłem i denaturatem i zmyć przynajmniej ten woskową puszystość. Dopiero potem którymś ze środków opryskać. Częśto środek chemiczny nie jest w stanie przez tą watowatą ochronę się przebić i dotrzeć do samych szkodników. Po 7 dniach oprysk powtórzyć.

NIgdy z wełnowcami nie czekajmy aż rozejdą się na duże powierzchnie.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Jarek

Wysłany: 21 Maj 2007, 12:36   

Dobrym sposobem pozbycia się wełnowców z kaktusów jest zanużenie ich wraz z korzeniami w wodzie o temperaturze 55 stopni . Kaktusy wychodzą z kąpieli bez szwanku, robaczki larwy i ich jaja giną. Z innymi roślinami niepraktykowałem, ale można spróbować. Temperatura wody jest bardzo istotna gdyż w wyższej kaktusy się ugotują w niższej zaś wełnowce przetrwają.
 
 
Monika:) 


Wysłany: 21 Maj 2007, 15:45   

Jarek napisał/a:
Dobrym sposobem pozbycia się wełnowców z kaktusów jest zanużenie ich wraz z korzeniami w wodzie o temperaturze 55 stopni

i tak najzwyczajniej w świecie nic im nie jest? :shock: :shock: :shock:
 
 
Jarek

Wysłany: 22 Maj 2007, 14:05   

Takie najpospolitsze Rebucje,Echinopsisy,Echinocereusy,Lobivie. Żadna roślinka nie padła, a robali się pozbyłem.
 
 
Monika:) 


Wysłany: 22 Maj 2007, 16:06   

chyba zaryzykuję....
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 22 Maj 2007, 16:11   

... albo bedzie zupa kaktusowa... ciekawe czy są jadalne? :roll: :lol: :lol: :lol:

A ja chyba pójdę obejrzeć moje hoje.. cos podejrzewam bo mam je z tego samego źródła... :shock:

Pozdrawiam :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
Monika:) 


Wysłany: 22 Maj 2007, 16:51   

tellerka napisał/a:
... albo bedzie zupa kaktusowa... ciekawe czy są jadalne?

poczekam do soboty, jak się zdecyduję to zapewniam fotoreportaż z doświadczenia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group