Ostatnio natknęłam się w agrocentrum na sadzonki pomidora balkonowego - karłowy(Balkoni Red) i innych ciekawych sadzonek jak orzeszki ziemne (Pinda plant). Co o tym myślicie, warto spróbować?
Jeśli cię ta roślina interesuje to pewnie że warto. Ja lubię eksperymentować z różnymi roślinami. Jestem pewna jednego - rzodkiewki nie wychodujesz w zimie na parapecie.
Jka się mieszka na wsi i codziennie rodzice pchają cię na wózku w pole bo nie masz zkim zostać to czegoś się w końcu nauczysz. Pierwszy raz jaki pamiętam - miałam jakieś 5 lat i zaszczepiłam fiołka afrykańskiego , który urósł.
orzeszki ziemne (Arachis hypogaea) ostatnio zrobily sie tutaj bardzo modne - mozna kupic albo paczuszke orzeszkow i wsadzic do ziemi albo kupic sadzonki .Moja znajoma kupila paczuszke i w zeszlym roku pokazala mi owoce- podniosla sadzonke-male drzewko do gory i na korzeniach byly przyczepione male skorupki wypelnione orzeszkami ( troche to przypomina kartofle) Smak podobny nie mowiac o tym ze orzeszki nie byly wpelni "gotowe" do zjedzenia ino ich wyglad troche mniejszy niz normalne .No ale wkoncu czlowiek sie na bledach uczy i nastepnym razem przetrzymamy je dluzej pod ziemia.
_________________ Dzieki roslina zycie jest piekniejsze...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach