To jeden z łatwiejszych kwiatków do ukorzenienia. Ucinasz kawałek i wkładasz na jakiś czas do wody. Wypuści korzonki... to go do ziemi.
Część bluszczów ma już zaczątki korzeni na normalnych gałązkach....
Dziękuję za odpowiedź. Urwałam kilka gałązek takiego ogródkowego bluszcza. Ciekawe czy wypuści korzonki. Czym różni się bluszcz rosnący w domu od takiego bluszcza w ogródku?
I jeszcze mam pytania o te zaczątki korzeni na normalnych gałązkach, jak to wygląda?
Wyglada jak korzonki na gałązce... Twój tego nie ma?
W domu mozna mieć takie różne bluszczowe 'dziwactwa' które nie zawsze przetrzymaja ogródkowe warunki. Dwukolorowe.. z listkami drobnymi lub powyginanymi. Ja ostatnio kupiłam kilka róznych gatunków i robie sobie taki mix
Jednak mój eksperyment się nie udał. Z ogródkowego bluszcza urwałam kilka końcówek bluszcza. W wodzie stał ok. 3 tygodni, ale nie puścił korzonków, wsadziłam go do ziemi, ale też nic się z nim nie stało. Jednak robię coś ie tak. Czy z takich urwanych końcówek bluszcza może roślina wypuścić korzonki?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach