Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Odmładzanie juki, difenbachii, draceny i innych roślin
Autor Wiadomość
tellerka 
Moderator


Wysłany: 8 Marzec 2007, 21:57   

Ona jest tragicznie zaniedbana -> rosła niepodpierana, więc ma kilka 'pni' płożących się po doniczce :( Koleżanka w pracy oddała mi ją gdy namarudziłam że wygląda conajmniej nieestetycznie ;)
Zostało jej jeszcze kilka zaniedbanych kwiatów.... kocha je ale jakoś nie ma ponoć odwagi robić nic przy nich w obecności szefostwa. Wyglądają więc bardzo nieszczęśliwie na oknie.

Kwiatka muszę po prostu pociąć na sensowne kawałki (ma więcej niż jeden pień) i zasadzić w nowej doniczce. A później pilnować żeby znow się nie wyciągnął :)

Dzięki za chęć pomocy :)
Pozdrawiam :)
 
 
Przemo


Wysłany: 8 Marzec 2007, 23:04   

Przed zasadzeniem musisz go ukorzenić i czubki i pinki jakie zamierzasz odmłodzić. Szkoda że nie chcesz jej pokazać, być może coś bym Ci jeszcze podpowiedział.
_________________
Przemo
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 9 Marzec 2007, 11:18   

Za dużo roboty z wleczeniem aparatu do pracy, nie jest tego warta. Mam teraz 6 ściętych czubków a resztę (pozostałość w doniczce) wyrzucę, bo nieładnie wygląda. To nie jest gruby pieniek, ktory by zasługiwał na rozmnażanie ;)
Jakiej ziemi użyć gdy sadzonki się ukorzenią?? Do palm czy normalnej?


Pozdrawiam serdecznie :)
 
 
Marsi


Wysłany: 20 Kwiecień 2007, 15:49   

Przemo już przeprowadziłam zabieg i nawet bez ukorzeniacza już ucięta Diffi puszcza czubki korzonków. Straszne dzięki za te wskazówki bo już była nieładna i czas było coś z nią zrobić!
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 21 Kwiecień 2007, 09:59   

Wszyscy cieszymy się z sukcesu :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
magdalena222 


Wysłany: 27 Maj 2007, 15:27   

macie doświadzcenie z asparagusem? wiem, że powinno sie rozmnażać z nasion, ewentualnie przez podział całej bryły, ale przeczytałam niedawno artyków, w którym było napisane, że można go rozmnożyć przez ukorzenienie gałązki lub oderwanie kawałka korzenia? myślicie, że to prawda? może warto spróbować...

pozdrawiam
 
 
bachud 


Wysłany: 26 Czerwiec 2007, 11:22   

Kilka lat temu jeden z pracowników przyniósł nam do biura difenbachię. Może tak co ok. 2 lata bierzemy siekierki i rąbiemy na kawałki. Na dzień dzisiejszy jest ich wszędzie pełno. Jak za pierwszym razem zobaczyłam doniczki pełne kołków to myślałam że padnę! W tym roku tez poszły pod nóż. W ten sam sposób pociachaliśmy filodendrona takiego czerwieniejącego - nie znam fachowej nazwy. Miał długi goły badyl więc go pocieliśmy jak difenbachię na 10 cm kawałki i już prawie wszystkie puszczają liście.
Już się wszyscy nabijają, że na premie czy nagrody nie ma szans - w dowód uznania difenbachia lub filodendron...
Ale za to z dracenami w domu jakoś mi nie szło. Kilka lat temu jedno pióro ściełam ale wyrosło tylko jedno z boku i już więcej nie ciełam bo się bałam że nie mam ręki. Chociaż potem tak sobie myślałam - czy dracena mogła gorzej odbijać nie zabezpieczona woskiem (bo o tym dowiedziałam sie niedawno)? W tym roku drugi raz obcięłam, zalałam woskiem i czekam...
Jedną mam dość ładną, gęstą a druga jest na b. chudych patyczkach i taka trochę nędzna wygląda ale boję sie dalej na niej testować bo to tricolor a takie zadko widuję...
_________________
Barbara
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 26 Czerwiec 2007, 13:01   

Basiu jukę i inną dracenę zanić to trzeba sztuki.

Jak jest coś co ma długi goły patyk to się tnie nisko (około 15 cm nad ziemią). Wówczas roślina czuje się zagrożona i szybko próbuje zregenerować co utraciła i wypuszcza pędy prawie z każdego pąka śpiącego. Jak tniesz wysoko to wypuści ci jeden pęd najczęściej tuż pod miejscem cięcia, czasem dwa i to wszystko.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
magdalena222 


Wysłany: 26 Czerwiec 2007, 13:33   

ahaa... to dlatego... no tak...

A ile czasu może taka juka wypuszczać? Ścięłam dwie i jedna ma już kilka pietnastocentymetrowych rozetek, a druga nawet nie drgnęła. Nie wiem czy mam czekać, czy ściąć niżej (ma jakiś 1m), czy już wyrzucić. Minęły już chyba z dwa miesiące.
_________________
pozdrawiam cieplutko
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 26 Czerwiec 2007, 13:40   

Jak minęły dwa miesiące to coś jest nie tak. Spróbuj ściąć nisko. Jeśli miejsce cięcia będzie jasno zielone z białym to znaczy, że pęd jest żywy i może po takim szoku wypuści nowe rozetki.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group