Jacku to jednak mączniak. Bez chemii się nie obejdzie. To co ty nazywasz proszkiem to są zaeodniki grzyba umieszczone na końcach specjalnych strzępek.
Dostępne środki
Topsin M 500 SC
Tarfun 80 WG
Gwarant 500 SC
Eminent 125 SL albo Sportak Alpha 380 EC (0,05%), Nimrod 250 EC (0,2%), Saprol 190 EC (0,15%) lub Score 250 EC (0,05%). Zwykle zabieg trzeba przeprowadzić 2-, 3-krotnie w odstępach 7–10-dniowych. Na balkonie lub w ogrodzie, gdzie wystąpił mączniak prawdziwy, obok wymienionych fungicydów, można użyć biopreparatów: Antifung 20 SL (12,5–25%) albo Bioczos BR (wg instrukcji na opakowaniu). Zabiegi należy powtórzyć kilkakrotnie, co 7–10 dni.
Z bayerowskich możesz kupić gotowy do użycia aerozol pod nazwą Baymat® AE.
Przy tak masowym zatakowaniu oprysk trzeba będzie powtórzyć.
Tu macie zdjęcie mikroskopowe tego białego pyłku na liściach.
Jak widać jest to przeogromna masa wyrostków grzybni.
W jej szczytowej części ukryte są zarodniki. Które po dojrzeniu zostają uwalniane
Dziękuje ZOE za odpowiedź i piękny opis ze zdjęciami.
W pośpiechu nie napisałem ze spryskałem całą tą Gromadę Stworzeń właśnie na grzyby środkiem o nazwie BRavo 500 SC gdzie było napisane ze należy opryskać 2-3 razy. Po 3 dniach znowu pojawiła się (już mogę napisać grzybnia) na paru liściach więc w sobotę zrobię oprysk ponowny. I chyba zakupie ten BAYER-owski produkt na grzybki aby był to inny środek.
Jednocześnie zastanawia mnie jak albo skąd ja to przewlekłem do domu. mam podejrzenia że grzyb był w nawozie w płynie , kupionym do zasilenia roślin.
Jeszcze raz DZIĘKUJE-Jacek
Witam! Mam pytanie ostatnio na moich bejaminkach a dokladnie na "spodzie" listków zauważyłam tak jakby biala kropeczke ktore wyglada jak kropeczka woskowa. Znajduje sie to dokladnie w miejcu zakończenia listka a początkiem "ogonka" to taki nieprofesjonal opis ale inaczej nie umie tego nazwac. Czy może ktoś wie co to? Może jakś choroba czy nic groznego? Bardzo prosze o rady. Pozdrwiam.Pa
oj nie wydaje mi sie zeby to byly tarczniki (choć na żywca ich nigdy nie widziałam, tylko zdjecia i opisy) choc mogę sie mylić. To coś jest po jednym egzemplarzy na listku i przy ogonku i wyglada doslownie jak wosk. No i jest mniejsze, bo slyszalam ze te tarczniki maja ok 0,5-3 mm. No ale jeszcze poobserwuje. Przeraza mnie troche to ze jeśli to tarczniki i ze bede musiała je recznie zbierac a to drzewka od 0,5 m do 1,6 m ehhh Czy sam ewentualny oprysk wystarczy i co polecacie. Z góry dziękuje. Pozdrawiam
hm... mi to niebardzo wygląda na tarczniki, no ale zawsze moge sie mylić bo moga to być mlode jajeczka. Urwe jakiś listek i popytam w kwiaciarni z kwiatami doniczkowymi lub w ogrodniczym. I zaczne działac bo szkoda mi je stracica (mam ich 7 ) i nie chciałabym zeby zaraziły sie inne. Jeszcze jedno pytanie czy te pałeczki owadobójcze sa dobre? I czy tak na wszelki wypadek inne kwiaty można nimi potraktowac czy tez troche opryskać (mam na myśli mniejsza dawke). I czy one atakują wszystkie rośliny czy tylko jakieś określone gatunki? Z góry dziękuje za pomoc. Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach