Zoe masz racje, ale mnie nie potrzeba tak gestego zywoplotu tylko krzaczki przy granicy dzialki i nie chce ich ciac. Problemem nawet nie jest brak opieki nad tym , bo to wytrzymale krzaki, i jak zwierzaki podgryza to odbije, ale sasiad, ktory wjezdza traktorem na nasza dzialke i niszczy co popadnie, bo tak mu wygodnie orac ziemie. I zadne prosby nie pomagaja, moze go odstrzelic ? Ogrodzenie z drewna czy z siatki nie wchodzi w gre, bo ukradna nawet jak tam mieszkasz. Jedynie beton zostaje, ale wez ogrodz 600m , nawet na poczatek te 44m.
A roza jest ekspansywna wiec potrafi odbic nawet jak sie ja przejedzie. Mam nadzieje.
Pozdrawiam
znalazlam krzaczki, wezme 100, tylko nie rozumiem roznic w cenie - 1 szt 30 gr albo 1 szt 5 zl skoro obie maja wysokosc okolo 40 cm, i to ten sam rodzaj.
Pytałaś o swoje propozycje żywopłotów. Ja mam ok 3/4 rzędu z tuj - miały być szmaragdowe, ale na pewno nie są. Własciwie są takie zwykłe. Zasadziłam cały rząd, ale pewnej nocy część tuj opuściło mój ogród w sposób tajemniczy . Nie udało mi się dokupić takich samych, więc te posadzone później są inne - wolnij rosną i są ładniejsze. Pozostało jeszcze kawałek rzędu,ale te są najbardziej narażone na kradzież, więc dosadzę je w późniejszym czasie.
Z dwóch stron mam zywopłot lisciasty, nieformowany. Kolorowe liscie i rózny czas kwitnienia,. Podoba mi się Trochę za gęsty, ale sadząc malutkie krzaczki , nie myślałam że tak szybko mi urosną:)
Z czwartej strony mam zywopłot taki mieszany - jadalno - ozdobny - orzechy laskowe, róże jadalne, jeszcze przybędzie aronia, tam mam też sad( poczatki) i pomysł na warzywnik( kiedyś), więc wszystko się będzie komponowało.
Został mi jeszcze odcinek ok 20 metrów, widokowy i chciałabym tam tuje - bardzo mi się spodobał ten zywopłot pokazany przez Ciebie.
_________________ Wczoraj jest historią
Jutro - tajemnicą
Dzisiaj jest DAREM.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach