Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
surfinia - jakie warunki ?
Autor Wiadomość
tellerka 
Moderator


Wysłany: 6 Czerwiec 2007, 21:58   

Tu jest przykład, dlaczego nie powinnam mieć u siebie surfinii....



i nie pasujęce do tematu zdjęcie... czyli moje zaskoczenie: a mianowicie ... kanadyjskie nasturcje pnące okazały się być naprawdę pnące... Bo te nasze mimo nazwy to specjalnie się nie pięły... :shock:



Pozdrawiam :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 7 Czerwiec 2007, 09:28   

Astrid czym prędzej uwolnij rośliny od tej nasturcji. To może mieć ponad 3 m i jak będzie sie okręcało wokół roślin to je przydusi.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 7 Czerwiec 2007, 12:43   

wstawiłam pręt do skrzyneczki i nakierowałam nasturcję na niego :)
Jesli zauważę że coś się nie tak dzieje to ją utne

Pozdrawiam :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
Dreamka 

Wysłany: 9 Czerwiec 2007, 15:55   Kłopoty z surfinią

Witam serdecznie,
Jestem nowym użytkownikiem. Kłopot z pięknisią blue vein spowodował chęć uzyskania porady. Otóż 3 tygodnie temu dostałam od męża piękną i dorodną sufrinię, tę najpiękniejszą, bo cudnie pachnącą. W zeszłym roku też była podobna, ale mniejsza i nawet udało mi się ją przez 3 miesiące hodować. Wisi od północnej strony domu, ale słońca też ma około 3 godziny dziennie. W przypadku tegorocznej - to totalna porażka. Kocham kwiaty i to, co zobaczyłam 3 dni temu mnie bardzo przygnębiło. Obsypana kwatami poprzedniego dnia roślina nagle zwiędła zupełnie... I to nie to, że została zasuszona. Podlewałam ją regularnie, no i oczywiście z nawozem :idea: Przeczytałam posty odnośnie przenawożenia. Czy w moim przypadku uda się ją uratować? Jest zupełnie jakby sparzona zarówno liście, kwiaty uschły zupełnie, więc je oberwałam. Czy jest szansa na uratowanie rośliny?
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Zmartwiona Marzena z Warszawy
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 9 Czerwiec 2007, 17:56   

Trudno powiedzieć. Mogłaś ją także zalać. Wówczas roślina więdnie bo uduszonymi korzeniami nie ma możliwości nic pobrać. By roślina normalnie rosła musi oprócz wody mieć także powietrze przy korzeniach.

Jeśli uda ci się ją odratować a masz taką możliwość to przestaw ją w bardziej widne miejsce. Absolutne minimum słońca dla tej rośliny to 6 godzin.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Dreamka 

Wysłany: 10 Czerwiec 2007, 12:46   

Zoe napisał/a:
Trudno powiedzieć. Mogłaś ją także zalać. Wówczas roślina więdnie bo uduszonymi korzeniami nie ma możliwości nic pobrać. By roślina normalnie rosła musi oprócz wody mieć także powietrze przy korzeniach.

Jeśli uda ci się ją odratować a masz taką możliwość to przestaw ją w bardziej widne miejsce. Absolutne minimum słońca dla tej rośliny to 6 godzin.


Serdeczne dzięki za dodanie otuchy. Będę walczyć, a o wyniku moich starań powiadomię...
Pozdrawiam
Marzena
 
 
Madziarra 


Wysłany: 11 Czerwiec 2007, 08:04   

Dziewczyny czy lepkość liści sufrinii cos oznacza? Moje jakoś tak dziwnie zaczęły sie lepić, nie widzę żeby cos złego się z nimi działo, więc nie panikuję, ale jesli ktoś mógłby mi odpowiedziec będę wdzięczna :smile:
_________________
Z pozdrowieniami Magda:)
 
 
nowira 


Wysłany: 11 Czerwiec 2007, 10:23   

U mnie jest to samo, pąki nie rozwijają się do końca i usychają. Myślałam, że to mszyce. Wczoraj spryskałam Piriflorem i pokazały się pajęczynki - to chyba przędziorek. Dzisiaj spryskam Talstarem.

pozdrawiam Irena
 
 
Madziarra 


Wysłany: 11 Czerwiec 2007, 10:39   

U mnie nie ma nic, pąki sa piękne i jest ich naprawdę dużo, nie ma żadnych pajęczynek i robaków tylko te liście - LEPIĄ SIĘ!!!
_________________
Z pozdrowieniami Magda:)
 
 
aiszo 
Moderator


Wysłany: 11 Czerwiec 2007, 10:41   

Tak samo u mnie. Ale tak było w ubiegłych latach. Myślałam ( myślę ), że taka ich uroda.
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group