Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
polećcie mi jakąś dobrą ziemię
Autor Wiadomość
eliza 

Wysłany: 27 Kwiecień 2006, 21:33   

Jakie środki chemiczne oprócz nawozów ma wykryć ten test z robakami?Chodzi o skażenie gleby?Jeśli chodzi o jakieś środki dodane przez człowieka to można to wykluczyć ponieważ jest to dzikie miejsce koło lasu. Z punktu widzenia typu ziemii myślisz,że byłaby dobra?

Proszę jeszcze o rozwianie moich wątpliwości zawartych w drugim akapicie mojego poprzedniego listu (pytanie o skladniki ziemi).
 
 
Gość

Wysłany: 27 Kwiecień 2006, 22:00   

tak, chodzi o obce substancje w glebie. To nie jest tak, ze mozna wykluczyc, jezeli tam jest niecka z bliskim powierzchni ciekami podziemnymi a okoliczne pola sa mocno nawozone albo prwadzono opryski herbicydami - to co wtedy. Poza tym nawozy to nie tylko za duzo chemi dla roslin to takze chemia, ktora zabija niektore rosliny. Do wybranych grup nawozow dodaje sie herbicidy, ktore wybiorczo dzialaja na grupy roslin. Dlatego nigdy nie nalezy uzywac np nawozow do trawnikow po to aby nawozic rosliny nawet jezeli podany sklad azotu - fosforu - potasu jest ok. do nawozu do trawnikow dodaje sie ponad 200 rodzajow herbicidow. w sprowadzanych do polski nie ma nawet okreslanego skladu, dopuszcza sie do obrotu a pozniej wjezdza cos co jest niewiadomo czym, pobiera sie probki a pozniej nie ma tego jak zbadac. Jezeli pojedziesz w srodek borow tucholskich to ziemia bedzie dobra ale jezeli to ma byc ziemia z okolic lasu gdzie biegnie 4 pasmowa droga - na wlasne ryzyko, rybka. jezeli chodzi o naturalne i skladniki to jest tak. naturalne organiczne to sprawa odzywiania i braku substancji odzywczych- porownujac np czarnoziem i mielona kore - oba skadniki sa organiczne a jezeli chodzi o skladniki mineralne to one maja wplyw na przpuszczalnosc, utrzymywanie wody i jej odparowywanie, ciezar np w transporcie. Np poniewaz torf jest tanszy od perlitu to zawsze bedzie wiecej torfu niz perlitu w na 100% masy podloza, inaczej byloby gdyby perlit byl tanszy. perlit przewazalby a byloby wiecej kompostu na 100% masy i wiecej nawozow. To jest wszystko ekonomia - koszt transporu. wez samochod ciezarowy z kontenerem 20stopowym wypelnionym kwiatami w doniczkach. Teraz masz zadanie aby transport byl najtanszy z Delft w Holandii do Poznania w Polsce jaka mozesz zrobic mieszanke do podloza? Bedziesz sie przejmowac tym aby rosliny zdrowo rosly w przyszlym roku? Przeciez przyjdzie glupi i kupi i napisze pozniej na forum: ratujcie moja paprotke. Ja w doniczkach juz wszystko widzialem, trociny, styropian , gazety, jakies szmaty, kiedys byly nawet pociete rajstopy no o duzo torfu. Jezeli chodzi o wlokno kokosowe to juz bez przesady. Pytasz sie mnie czy mozna mozna dostac. A skad ja mam wiedziec jestem ponad 8tys km od ciebie, nie pojde sprawdzic do sklepu...
Jezeli chodzi o Epipremnum to tez sa aroidy - tak jak filodendrony
 
 
Gagatek 


Wysłany: 27 Kwiecień 2006, 22:24   

Wojtku dziwisz się że widziałęś styropian w doniczce? To się stosuje z dobrymi wynikami w szkółkach ogrodniczych szczegółnie do kwiatów balkonowych. Ja sama do niektórych roślin dodaję styropian. Ma to na celu rozlużnienie gleby i dobry dopływ powietrza. Niektóre rośliny lubią mieć "wietrzone" korzenie
_________________
Pozdrawiam - Agata
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Gość

Wysłany: 28 Kwiecień 2006, 00:11   

zgadza sie, styropian rzeczywiscie -odpowiednio rozdrobniony - tak dziala. Ale powiedz mi jaki jest okres rozkladu styropianu w glebie. Jezeli zastosujesz pumex, perlit, vermiculite to sa to jednak mineraly, wprawdzie przetworzone ale naturalne dla srodowiska. styropian - a fe
 
 
Gagatek 


Wysłany: 28 Kwiecień 2006, 00:15   

Ogrodnicy nie przejmują się długością rozkładu seropianu .Jeśli już to obchodzi ich ile rozkłada się jakiś nawóz. Ja mojej ziemi z pod kwiatków nie wyrzucam tylko wysypuj.ę na 5 ton torfu do sadzenia róż w doniczki więc nic się nie marnuje. :lol:
_________________
Pozdrawiam - Agata
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Gość

Wysłany: 28 Kwiecień 2006, 00:29   

a widziala Pani :?
 
 
eliza 

Wysłany: 29 Kwiecień 2006, 20:07   

Vojtek:
Mam w domu ziemię z tamtego miejsca z tym,że z tamtego roku.Mogę na niej wykonać ten test ?(trochę mam daleko do tego miejsca i wolałabym jechać tam raz).

Przepraszam Cię ale w dalszym ciągu nie wiem jak to jest z tymi składnikami.Wiem jaką mają rolę składniki organiczne (co to znaczy sprawa odżywiania i braku substancji odżywczych-że służy do pobierania pokarmu ale sama nie zawiera substancji odżywczych?) a jaką mineralne.Zrozumiałe jest w związku z tym,że ważne są proporcje między tymi dwoma typami składników.Dalej nie wiem jednak czy ma znaczenie czy użyjemy naturalnych czy substytutów a w ich obrębie czy ma znaczenie które konkretnie użyjemy (np. piasek czy kamienie,czarniziem czy przetworzone masy kompostowe).Napisałeś,żeby użyć takich jakie się ma ale mnie to dziwi bo np. piasek ma inną przepuszczalność niż żwir.

Czyli posadzić epipremnum w takiej mieszance jaką polecałeś dla filodendronów tak?

Nie wiem dlaczego się tak bulwersujesz moim pytaniem o włókno kokosowe.Przecież nie pytam czy jest w sklepie x w mieście x.Chodziło mi tylko o to skąd coś takiego się bierze: czy można to dostać w ogrodniczym czy jakimś innym np. budowlanym a może w ogóle nie w sklepie.Jeśli nie wie się co oznacza jakieś słowo trudno wiedzieć skąd coś takiego wziąć.
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 30 Kwiecień 2006, 07:24   ziemia

Na Wojtka pare dni musisz poczekać. Ma parę spraw do pozałatwiania.
Co do włókna kokosowego to ja dostałam go w hipermarkecie a w ogrodniku wogóle o nim nie słyszeli.
Ponieważ nie jest jeszcze w naszym kraju zbyt popularne będziesz musiała zapewne polować, lub kupisz przy okazji na zaś.
Myślę, że na ten raz przygotuj mieszankę ze składników jakie są w twoim zasięgu, a kiedy wojtek wróci będziesz go mogła pomęczyć.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
eliza 

Wysłany: 3 Czerwiec 2006, 15:11   

Wojtek pisał że do substytutów organicznych można zaliczyć min. korę sosnową i trociny.Mam w domu wielki wór trocin więc pomyślałam sobie,że można by go użyć zamiast kory sosnowej którą wymieniał wojtek w mieszance do filodendronów.Nie jestem pewna czy trociny działałyby w ten sam sposób co kora sosnowa.Zastanawiam się jeszcze czy ta kora miała być w formie zmielonej(widziałam,że jest taka w sprzedaży) czy też drobnych kawałków.Z tego wynika pytanie czy trociny mają być w formie pyłu czy wiórek.
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 3 Czerwiec 2006, 18:24   

KOra a trociny To dwie różne sprawy. Zupełnie inny skląd ma kora a inyy trociny. Do mieszanki możesz dodać trocin ale pamiętaj ze w trakcie rozkładu zjedzą ci cały azot z ziemi i roślina będzie wypuszczać mniejsze liście, lub będą dużo jaśniejsze. Moim zdaniem powinnaś poszukać innego rozluźniacza. Trociny dobre są do ściółkowania roślin w ogrodzie.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Konstrukcje stalowe nowe, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group