witam
nie znam sie na kwiatkach, ale moja mama prosila zebym poszukal w sieci cos o pielegnacji lobelii, w koncu trafilem na to forum, i tu pytanie:
jak pielegnowac lobellię?? podlewana jest rano i wieczorem a mimo to jest duzo galzaek jest tak jakby nie dozywionych i przekwitlych zarazem, jak temu zaradzic?
Zgadzam się, że nie tylko niebieskie. Białe są równie piękne. Posiadam też w kolorze "ni to róż ni fiolet". No a te niebieskie to też mają często różne odcienie niebieskiego. Oczywiście nie należy zapomnieć o tym, że lobelie bywają również o długich, zwieszających się pędach. I te chyba są najpiękniejsze. Ja w tym roku mam tylko te niskie tradycyjne ale tylko dlatego żeby było inaczej niż w tamtym roku .
Niezapominajka
Dodam pytanie a propos lobelii: Czasami widzę piękne zwisające kłęby(?) lobelii z balkonów a moje niebieski e kwiatki takie marniutkie, a nawet ostatnio zrobił się z nich suchy wiecheć, który raczej nie zdobi balkonu! Podlewałam, nawoziłam, ... Czy są różne odmiany lobelii np. mniej i bardziej zwisające?
Owszem są odmiany wzniesione i zwisające. Pamiętaj jednak, że jest to rośłina która teraz jest juz po kwitnieniu. Możesz ja przyciąć ale następne kwitnienie jesienią będzie dużo słabsze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach