Witajcie,
ponoc roslina jednoroczna. Czy ktos mi poradzi, zcy mozna trzymac w skrzycne na balkonie, czy lepeij zakopac w ogrodek, czy lubi duzo podlewania i jak u niej ze sloncem? Mysle, ze ze wzgledow dekoracyjnych roslina godna poelcenia. MI sie udalo kupic odmiane spooned, sliczne oryginalne platki:)
Pozdrawiam,
Agnieszka
Tak to roślina jednoroczna.
Uprawiasz ją na słońcu. Ziemia każda. Lubi wilgoć, ale nie lubi być zalewana. W donicach utrzymuj zawsze wilgotne (w żadnym wypadku mokre) podłoże i zasilaj przy co 2 podlewaniu nawozem do pelargonii lub surfinii. Dla wydłużenia i obfitości kwitnienia usuwaj przekwitłe kwiatostany. Możesz jeden kwiatek zostawić na nasiona ale by ładnie kwiatł wymaga okresu chłodu i ta zabawa jest dość trudna. Po za tym nasiona nie przekazują cech rodzicielskich. Więc z nasion możesz uzyskać całą mieszankę kolorów i form, ale będziesz to wiedziała jak zakwitnie.
uhu, czyli jak teraz mam odmiane spooned, to jesli nawet uda mi sie uzyskac nasiona, to kolejne pokolenie moze byc niepodobne do "rozdica"
szkoda. Dzieki Zoe za wskazowki ja z podlewaniem to mam zawsze problem:) czasem zalewam roslinki, bo zawsze mi sie wydaje, ze jak roslinka wiednie, to z braku wody, ciezko pzrychodzi mi pojecie, ze niektore wola mniej "podmokle" tereny;)
Pozdrawiam serdecznie,
Agnieszka
Każda roślina z wyjątkiem bagiennych łatwiej strawi za suche podłożę niż bycie zalaną.
Więdnie bo nie nadąża z transpiracją. Gdybyś taką roślinę zdjęła ze słońca to po godzinie wróciłaby do formy, chyba, że rzeczywiście ma za mało wody.
Zoe, czy "okres chlodu" poelga na tym, co posalas przy jakiejs innej roslince (neistety nie pamietam watku, ale chodzilo o wlozenie nasion do foliowego woreczka i przetrzymanie przez czas jakis w lodowce). Kwiatek na razie rozkwita i do nasion dluga droga, ale chcialabym moze keidys sprobowac:)
Pozdrawiam,
Agnieszka
To co piszesz to tzw stratyfikacja nasion. Jeśli masz bardzo dużo to nie koniecznie z połowy litrowego słoika nasion otrzymasz 10 roślin. ale jeśli chcesz otrzymać prawie z każdego nasionka bo masz ich powiedzmy tulko pietnaście to musisz przeprowadzić stratyfikację. W naturze nasiona leża w ziemi przez zimę. Ponieważ jest to roślina cieplejszego klimatu to u nas nie można jej wysiewać jesienią zastępujesz ten okres lodówka.
Okres chłodu to taki okres w życiu już rośliny kiedy systematycznie zmniejsza jej się temperaturę aż do 10 - 13 cC i przetrzymuje się ją w takiej temperaturze, aż do pojawienia się pąków potem systematycznie podnosi aż do normalnej. W warunkach kiedy nie dysponuje się szklarnią jest to proces kłopotliwy. Taki okres jest konieczny do zainicjowania zawiązywania pąków. Inaczej roślina zakwitnie bardzo późno, kilkoma kwiatkami, a są takie które wogóle nie będą kwitły bez tego okresu.
hym... moje osteospermum zniemilo forme jzu w ramach tej samej roslinki.. tzn stracilo lyzeczkowatosc swoich platkow niestety. Przez jakis czas nie kwitlo, mialo duzo pakow nierozwinietych, teraz sie rozwijaja, ale platki sa inne niz do tej pory.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach