To był jedyny raz, gdzie przez czysty przypadek w pośpiechu nie oznaczyłam dwóch butelek do podlewania kwiatów. W wyniku tej pomyłki podlalam grudnika wodą z nawozem dla paproci. Przynajmniej tak mi się wydaje. Druga opcja (mniej prawdopodobna) jest taka, że podlałam go roztworem Previcur 607SL Roztwór był przygotowany do opryskania, a zatem jego stężenie było słabsze niż w przypadku, gdybym chciała podlać roślinę. Nie zaszkodziłam kwiatkowi zbyt mocno?
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Dziękuję bardzo. Kamień z serca, bo grudnik rośnie jak szalony i nie chciałabym mu zaszkodzić.
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach