Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
NA POMOC AZALII
Autor Wiadomość
anik

Wysłany: 10 Maj 2006, 07:38   

Niestety po wystawieniu na balkon mojej azalii się nie polepszyło....marnieje z dnia na dzień. Początkowo myślałam, że może rzeczywiście te żółknące brzegi kwiatów i dużo opadających liści, to objaw przekwitania, ale niepokojące jest to, że suche i żółte robią się również dopiero co pojawiające się i rozwijające pąki! :

Zamieszczam zdjęcia , również opadłych liśći, przepraszam za nieostrość ale nie udało mi się zrobić lepszych....macie jakieś nowe pomysły na diagnozę i leczenie ?



 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 10 Maj 2006, 13:32   azalia

Te liście wskazują na chorobę grzybową.
To nie twoja wina. Dopuki roślina była w chłodzie choroba się nie ujawniła.
Nie wiem na jaką to jest skalę. Jeśli niewielką to spróbuj opryskać preparatem np. Bravo w stężeniu jakie jest opisane na ulotce. Możesz mieć kwiatki w nekrotyczne plamy to będzie cena, ale nowe będą już ładne.
Jeśli to jest na duża skalę to pozostaje wycięcie wszystkiego co jest chociaż trochę żółtawe i dopiero zrobienie oprysku. Roślina możę mieć niezbyt ładny kształt.
Zachodzi wówczas pytanie czy warto, ale na to już musisz sobie odpowiedzieć sama.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
anik

Wysłany: 10 Maj 2006, 17:16   

Dzięki!!!
czy powinnam spryskiwać i kwiaty i liście?
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 10 Maj 2006, 17:30   

Nie dasz rady inaczej jeśli ma oprysk dotrzeć do wszystkich liści.
Trzymaj opryskiwacz przynajmniej 30 cm od rośliny, tak by na liściach osiadła mgła z najdrobniejszych kropel. Jeśli z rośliny zacznie ciecz spływać jest duże prawdopodobieństwo poparzenia.
Kwiaty trochę ucierpią, ale naprawdę nie dasz rady inaczej.
Przed opryskiem oberwij te najbardziej uszkodzone liście.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
anik

Wysłany: 10 Maj 2006, 22:05   

Jutro przystępuję do akcji! trzymajcie kciuki...będę zdawała relacje z leczenia...
 
 
anik

Wysłany: 12 Maj 2006, 13:55   

Nie uwierzycie...

dziś wcześnie rano przygotowałam azalię do oprysku, poobcinałam zaatakowane liście i kwiaty, ponieważ środek do pryskania (kupiłam polecony przez Zoe Barvo 500) jest silnie toksyczny, zdecydowałyśmy z teściową wynieść azalię na zewnątrz przed blok, na trawniczek i tam ją spryskać. Po całej akcji, zostawiłyśmy azalię na trawniczku by trochę przeschła (chronione osiedle, więc nie bałam się, że ktoś ukradnie)....
Wracam po godzinie a tu azalia posadzona na samym środku trawnika!

Długo się zastanawiałam co zrobić, wykopać? zostawić?...chyba ja już tam zostawię, codziennie rano przechodzę koło tego miejsca to będę doglądać czy jest jej dobrze....może tam będzie jej lepiej?
 
 
Gagatek 


Wysłany: 12 Maj 2006, 14:07   

Ale numer. Ktoś chciał uratować roślinkę. Może tam rosnąć tylko podsyp czasem czymś do zakwaszania gleby sprawdzaj żeby nie była przesuszona i jak przyjdą wiosenne przymrozki to przykryj czymś na noc. Powinna tam nabrać sił, podrosnąć . Pod koniec lata przesadź ją do doniczki i postaw na oknie. Powinna wtedy pięknie zakwitnąć- albo dopiero w przyszłym roku.
Jest tylko pytanie czy jakiś pies się nią nie zajmie? :P
_________________
Pozdrawiam - Agata
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
anik

Wysłany: 12 Maj 2006, 17:09   

no właśnie...pies: akurat w naszej klatce jest ich chyba z 10!!!...tego się trochę boję.....sama nie wiem już co robić...
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 12 Maj 2006, 17:27   

Nie powinnaś mieć zastrzeżeń. Przecież to twoja własność. Jeśli są psy to i tak jest wyrok na azalię. Lepiej ją doglądniesz u siebie na balkonie.
A temu kto ją posadził wyjaśnisz w razie czego w czym rzecz.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
anik

Wysłany: 12 Maj 2006, 17:35   

dzięki za rady! chyba rzeczywiście ja wykopię...niby się już pogodziłam z tym, że tam zostanie...ale i tak ciągle się zastanawiam, czy to dobrze, czy właśnie jakiś pies na nią nie sika itd....
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group