To ja jeszcze dorzucę:
"Najstarsza prawnuczka"- dla mnie bomba!!!
"Klin"
"Studnie przodków"
"Upiorny legat"
"Wyścigi"
Też mogę ją czytać w koło i.... w koło..... no i jeszcze moja kochana Agata Ch.
RRrRRrrrrety!!! a LESIO???? Zapomniałysmy o Lesiu! Bosze, ile ja się nad nim upłaczę ze śmiechu Najsmieszniej było, jak pożyczyłam go mamie, i ona czytała w niemieckim pociągu, łzy zalewały jej oblicze i śmiała się w głos. Mało się biedaczka nie udusiła. Minęła swoja stację, a Niemcy oka z niej zaniepokojonego nie spuszczali.
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Tak samo za każdym razem reaguję czytając książkę " Znaczy kapitan" Karola Olgierda Borcardta. Napisał jeszcze "Krążownik spod Samosierry" i "Szaman morski", ale "Znaczy kapitan" jest zdecydowanie najlepszy. W naszym domu cytaty z tej książki weszły do języka potocznego.
ja też lubię czytać moje ulubione autorki to monika szwaja i katarzyna grocola . Kiedy czytałem stateczną i postrzeloną nie mogłem oderwać sie od tej książki uważam że jest ona nie dokończona i monika szwaja powinna ja dokończyć . jestem udziara dom na klifie zapiski stanu poważnego to tez znane dla mnie tytuły ksiażek moniki szwai a grocholi to trylogia żaby i anioły i tam pare innych osobowość ćmy upoważnona do szczęścia i zdążyć przed pierwsza gwiazdką
A ja nie trawie Chmielewskiej, Musierowicz, Grocholi i innych z tej polki. Uwielbiam stare SF i fantasy. "Formy Chaosu" i "Bron Chaosu" czytalam ze 20 razy, polecam cala serie "Diuna", "Mechaniczna pomarancza", "Obcy w obcej ziemi", "Piesn Lowcow". Powiesci historyczne strawie pod warunkiem, ze malo romansow a duzo akcji. Przygodowe lubie sobie poczytac w podrozy i do poduszki.
Kiedy mam totalnego doła i nic nie pomaga, to .....tylko WSZYSTKO CZERWONE !!!!
Musiałam kupić drugą , bo jedna się prawie rozleciała, co nie znaczy, że tak często mam doła, ale przez - dziesiąt lat miała prawo....
Przeglądając temat natrafiłem na Musierowicz którą toleruję jednak nudzę się przy jej książkach Za to Przeminęło z wiatrem jest moją ulubioną książką Oczywiście zostałem pare razy wyśmiany słysząc że to babska literatura ale sie nie przejmuje Co do Scarlett mam mieszane uczucia. Z jednej strony trudno było mi się rozstać z bohaterami PzW z drugiej wiedziałem że Ripley pisywała głównie romanse i jakoś mnie to zniechęcało Ale nie żałuję
Prócz tego czytuję Grishama i Crichtona no i wspomnianą królową kryminału panią Christie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach