Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
surfinie;-(
Autor Wiadomość
slonko 

Wysłany: 29 Maj 2007, 06:38   surfinia :-((

Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Rzeczywiście popełniłam sporo błędów... Sugerowałam się namową sprzedawcy.... Na dodatek mam nawóz w proszku i stosowałam go codziennie (na opakowaniu zapisano:"do każdego podlewania") . Z podlewaniem grubo przesadziłam. Chociaż przyznaję ,że sprawdzałam - woda musiała gromadzić się na dnie doniczki- bo z wierzchu miał sucho. Raczej nie liczę na uratowanie roslinki.Mogłam nie eksperymetowaći pozostać przy swoich pelargoniach ;-(((.
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 29 Maj 2007, 08:15   

Spoko spoko, surfinie to piekne kwiaty, jeszcze się przekonasz :)

Spróbuj je utratować, jeśli nie, to kup nowe. Przecież nie uznasz, że do końca zycia nie poradzisz sobie z jakimiś tam surfiniami?
A jak sobie poradzisz, to wiesz jaka dumna bedziesz? :mrgreen:

Moim zdaniem to te surfinie wcale wiele od pelargonii się nie różnią... traktuj je tak samo :)

Pozdrawiam :)
 
 
Teśka 

Wysłany: 31 Maj 2007, 19:13   

Ja mam na balkonie taki kwiatek. Jest to bylina, która mi zimuje na balkonie i mam już ją 4ty sezon. Jak rozkwitnie a już za trochę, to wkleje zdjęcie, będzie żółto :grin: :grin:
Później napiszę jej nazwę :wink:

jak będzie w pełnym rozkwicie :grin:
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 1 Czerwiec 2007, 07:58   

Ta roślina to tojeść rozesłana(Lysimachia nummularia).
Jest to płożąca się bylina, z pędami długości do 50 cm. Kwiaty, o średnicy 1,5 cm, osadzone są w kątach liści. Ukazują się od czerwca do sierpnia. Tojeść rozesłana to doskonała roślina zadarniająca. Można ją sadzić na rabatach, skalniakach i w kompozycjach pojemnikowych. Forma o zielonych liściach nadaje się do okrywania gruntu w miejscach cienistych, nieco wilgotnych. Dobrze znosi cięcie, nawet kosiarką. Odmianę 'Aurea' o żółtych liściach najlepiej posadzić na słonecznym brzegu stawu; natomiast 'Goldilocks', rosnąca silniej od poprzedniej, świetnie nadaje się do wiszących pojemników.

U mnie zadarniła równo spora powierzchnię łącznie z żółtym szczawikiem. Ponieważ wyrwać szczawik nie ruszająć tojeści nie sposób bo obie roślinki są płożące więc wyrwałam część, oczyściłam ze szczawika, posadziłam do doniczki, a reszta poszła na kompost i od tej pory mam alergię na wszystkie płożące się rośliny na ogródku.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Teśka 

Wysłany: 1 Czerwiec 2007, 09:14   

Czyli Zoe nikt nie zakoczy :mrgreen: :wink: A ja ją b. lubię, bo w doniczne jest ujarzmiona i niczego nie zadarnia. Kwitnie też długo :smile:
Mam jeszcze na balkonie tojeść kropkowaną już ma dużo pączków. I jak obie zakwitna to będzie bardzo słoneczkowo :mrgreen:
Pozdrawiam.
 
 
prcs 

Wysłany: 13 Lipiec 2007, 18:56   

Czy da się (i jak) uratować przelaną surfinie?Pomocy!!
 
 
Maniek 

Wysłany: 13 Lipiec 2007, 19:48   

prcs napisał/a:
Czy da się (i jak) uratować przelaną surfinie?Pomocy!!

Jeśli to jednorazowe zalanie, bo np. w nocy padało to postaw donicę na boku żeby woda wypłynęła. Może ona sobie tak postać ze 2 dni. A jeśli było to notoryczne zalewanie wodą to marnie to widzę :neutral: .
_________________
Pozdrawiam!!!
 
 
Cougar22 

Wysłany: 27 Lipiec 2007, 20:03   SURFINIE - MOJA TEGOROCZNA PORAŻKA

:mad: A ja mam inny PROBLEM Z SURFINIAMI. 2 ubiegłe sezony kupowałam, sadziłam i pięknie się rozrastały i kwitły aż do pierwszych przymrozków. W tym roku kupiłam sadzonki na 2 balkony i co? Porażka, rośliny rosną słabo, kwiaty owszem są ale liście są straaasznie marne. Pnącza wyglądają jak po porażeniu prądem.... Surfinie są w kolorze biskupim (tak ciemny róż - popularna odmiana). Gdzieś doczytałam że można trafić na zainfekowane sadzonki. Czy to prawda? Jak to możliwe, że przez 2 lata z rzędu miałam najpiękniejsze kwiaty na osiedlu a teraz taka porażka... Co powinnam zrobić? Wyrzucić te i kupić następne? POMOCY. Robię wszystko jak zawsze, podlewam i nawożę przepisowo ... :oops:
_________________
Ewcik
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 27 Lipiec 2007, 22:36   

Witaj w klubie :roll: .
Tyle, że ja mam surfinie pierwszy raz, więc twój post to balsam na moje rany :razz: .
Też się zastanawiałam nad wymianą, ale chyba już za późno.
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
ursulka 

Wysłany: 28 Lipiec 2007, 09:57   

No to ja mam podobnie. Surfinia w kolorze biskupim. Kwitła jak szalona. Gdzies wyczytałam, ze mozna przyciąc czubki pędów, to się zagęści. No to przycięłam. Tydzien wyglądała ok ale przestała kwitnąć. Teraz znowu więcej kwitnie, ale wygląda jakby w nią piorun strzelił. Zamiast się zagęścić to się jakby przerzedziła. Pędy opadają w dół i robią się jakieś łyse. Wygląda żałośnie.
Ona u mnie rośnie w donicy podwieszonej pod drzewem, wiatr nią buja na wszystkie strony. Może to dlatego ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group