Witam mam pytanie ? czy zmarnowałem cebulki hiacyntów gdyż obciąłem liście jeszcze zielone dwa tygodnie po przekwitnięciu w połowię lutego br . prosił bym o poradę
Musisz pamiętać, że wiosenne cebulowe kwitną wykorzystująć zapasy cebuli, które potem odbudowują przez czas rośnięcia liści. W twoim wypadku cebula nie mogła odbudować strat. Jak zareaguje trudno na 100 % powiedzieć. Może zrobić się miękka, Może się zmarszczyć tylko wierzchnia warstwa łusek, a środek zostanie jędrny. Nie mniej kwiaty w kolejnym sezonie raczej będą słabe, jeśli w ogóle będą.
mam pytanie: własnie skończył kwitnąć mi hiacynt
i co teraz?
obciąc kwiat i zostawić liście? (ma 6 liści i 3 z nich tak jakby uschły trochę na czubkach)
i kiedy przestać podlewac?
Na razie zasilaj i podlewaj. Cebula musi zgromadzić zapasy na następny raz.
Tu nie ma innej metody jak podlewanie w zgodzie z potrzebami rośliny. W doniczce pod palcami sucho to podlewamy. Jest wilgoto to nie podlewamy. Ponieważ zapotrzebowanie rośliny będzie spadać więc ty będziesz podlewać coraz rzadziej, aż w końcu liście będą w 3/4 suche to zaprzestaniesz podlewania. Ja ziemia wyschnie wyjmiesz cebule, oczyścisz i wsadzisz do kartonika. Jesienią albo do ogródka albo zimą do doniczki.
W swoim ogrodzie mam dużo roślin cebulowych. Jednak hiacynty i żonkile posadziłam po raz pierwszy w ubiegłym roku jesienią, wiosną pięknie kwitły - nie wiem, czy należy je teraz wysadzić przed powtórnym sadzeniem? Będę wdzięczna za rady
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach