Wbrew pozorom na 200 metrach można całkiem sporo. Jak to mówią, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia... W Polsce miałam wielką działkę, ponad 80 arów, i wszystko co poniżej wydawało mi się małe, a co poniżej 15 arów - wręcz nie do zaakceptowania. W zeszłym roku kupiliśmmy działkę 350-metrową, na której stoi dom - na ogród przypada około 200 metrów właśnie. Na tych 200 metrach rosną dwa wielkie modrzewie, jedna jodła i jedna sosna - wszystkie mają ponad 10 metrów "wzrostu". W kontekście mojej polskej działki - miejsca nie ma wcale, ale i tak jestem najszczęśliwszą osobą na świecie, bo tutaj taki ogród to jest ogród przez wielkie "O". Słowo honoru, na porządku dziennym są ogródki po 50 metrów albo i mniej... Tak czy owak, ja w tym "mikrym" ogródku znalazłam miejsce dla kilku powojników, dwóch rododendronów (przy czym jeden jest całkiem wielki), dwóch róż, w tym jednej pnącej, żywopłotu z cisów, iluś tam hibiskusów (dostałam tyle sadzonek od znajomych, że się pogubiłam w rachubie - a że nie wiem, co na jaki kolor ma kwitnąć - na razie trzymam wszystkie) plus około 30 fuksji, może nawet więcej. Cebulkowych, paproci, małych krzewinek i bylin nawet nie liczę. I przy tym wszystkim zostało mi jeszcze całkiem sporo miejsca do zagospodarowania, już myślę o kolejnych nabytkach... I tak szczerze mówiąc, to nawet mam chyba więcej satysfakcji, niz przy urządzaniu wielkiego ogrodu, w którym na wszystko jest miejsce
Eee... No cóż, jeśli to do mnie było adresowane, to... ja z niecierpliwością czekam na to, żeby mi się zbiegła w czasie pogoda do fotografowania z odrobiną luzu w pracy Bo dzisiaj na przykład luzik by się znalazł, ale pogoda parszywa
Ale żeby może schłodzić nieco niecierpliwość powinnam podkreślić, że ten mój ogród to jest dopiero początek ogrodu. Do tego, co bym chciała droga daleka, bo jakoś mi roślinki bezczelne nie chcą przez jedną noc urosnąć Ale zrobię zdjęcia i pokażę Fuksje mam naprawdę ładne
Jagienko, my tu tak... po prostu lubimy oglądac cudze ogródki. po prostu, a że chwailłaś się i drzewami.. i rododendronem... i innymi kwiatami.. to naturalne że chcemy zobaczyć
Oj, no ja wiem, że wy tu tak... wszystko robicie, żeby porządnego człowieka z równowagi wyprowadzić A ja z kolei tak... poprzekomarzać się lubię
Ale teraz z pełną powagą oświadczam, że przyłapałam dziurę w deszczu i mam już kilka fotek Teraz jeszcze tylko muszę wykombinować, jak je wetknąć na forum, żeby go nie zatkać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach