Ja zrobiłem prowizorkę: koszyk dla roślin do oczka wodnego, dopasowałem doniczkę i dolewałem na wyczucie-patrzyłem, czy po podniesieniu koszyka kapie z niego woda, czy nie Dopiero wczoraj udało mi się przypadkiem znaleźć wskaźnik w małej kwiaciarni.
Pacjent ma się dobrze, wznowił wzrost już po tygodniu
_________________ Pozdrawiam,
Kuba B.
Sorry za poprzedni podpis-,,zasługę" moich *** kuzynków
Ja też częściowo jadę na takiej prowizorce ale fakt że ze wskażnikami praktyczniej. A poza tym - przynajmniej ja - trafiałam tylko na dziwne rozmiary koszyków do oczek.
Mój bananowiec rośnie w okrągłym o średnicy ok. 10 cm i wys. ~7. Przez ostatnie 2 dni przez pomyłkę nie dałem mu pożywki(siedział w czystej wodzie) -od razu przestał puszczać liście
_________________ Pozdrawiam,
Kuba B.
Sorry za poprzedni podpis-,,zasługę" moich *** kuzynków
Przez ostatnie 2 dni przez pomyłkę nie dałem mu pożywki
Yyyy... Dwa dni temu uzupełniałeś poziom pożywki i wlałeś samą wodę czy codziennie dolewasz i przez 2 dni dałeś samą wodę? Bo ja to uzupełniam raz na tydzień, dwa. W mądrej książce napisali że między uzupełnieniami trzeba robić przerwy z okresem z poziomem "minimum" żeby korzenie mogły złapać trochę powietrza i dopiero dolewać. I uzupełniać tylko do poziomu optimum (maksimum tylko przed np. urlopem).
rack napisał/a:
od razu przestał puszczać liście
To te bananowce tak szybko reagują? To w jakim tempie on puszcza te liście jak już po 2 dniach widać takie problemy?
Przyznaję, że nie znam bananowców - nigdy nie miałam - ale jeżeli jakoś drastycznie nie różnią się od innych roślin to chyba nie powinny aż tak zareagować na 2 dni w samej wodzie...
Panie, Panowie - przypadkiem na hydroponice przeglądałam doniczki i są tam takie zestawy do stosowania na trochę innej zasadzie http://www.sklep.hydropon...echuza_tp_maxi/ - w opisie jest "schemat". Nawet ciekawe rozwiązanie. Ceny dosyć kosmiczne ale można by coś zrobić metodami Adama Słodowego (młodziaki - proszę zapytac rodziców kto to taki ) Mogłoby to być dobre do roślin, które wolą mniej wilgoci.
A powiedzcie mi, moi drodzy, jak się ma hydroponika do storczyków? Osobiście chciałabym, ale na myśl, że mogłabym zepsuć sobie falka, to mnie przerażenie ogarnia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach