Ratunku!!! Moja muchołówka chyba umiera zaczyna czarniec, nie wiem co sie z nią dzieje czy moze mi ktoś poradzic co mam z nią zrobić?? Ostatnio wszystko mi "umiera"
też miałam muchołówkę i też zczarniała ... niestety nie odratowalam jej :/ podejżewam że przyczyna była zmiana klimatu i ciężka podróż. Więc może i Twoja LaPasion doznała jakiegoś szoku... ile masz juz ta roślinkę ??
_________________ życie jest piękne gdy żyć sie umi....
Witam. Od kilku miesięcy posiadam muchołówkę. Niestety od jakiegos miesiąca wygląda jakby umierała, ma juz tylko 3 liscie( w tym 2 gniją), wypuscila takze ped kwiatowy ktory ucielam zeby jej dodatkowo nie oslabic. Co mam zrobic aby moj kwiatek znowu odzyl ??
Dużo wilgoci. Bardzo dużo wilgoci. Moja siedzi w doniczce umieszczonej w miseczce (nie podstawce), którą średnio raz na tydzień wypełniam w 1/3 - 1/2 wodą i - na oko rzecz biorąc - ma sie doskonale. Kiedy jest ciepło idzie na dwór "zapolować", kiedy siedzi w domu dostaje czasem jakąś muchę albo inne obrzydlistwo złapane przez mojego syna
Och czaje się na taką pięknotke. Jagna,a powiesz mi co z zimowaniem?,czytałam że okres spoczynku w temp.do 10 stopni musi trwać minimum 4 tygodnie.Jedyne wyjście u mnie to trzymanie rośliny w lodówce,tylko czy ona nie zmarnieje w takich ciemnościach?.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach