Wysłany: 21 Lipiec 2007, 21:42 Czy da się uratować?
Mam w ogródku niedawno posadzone choineczki ,jednak jednego dnia nie podlałam ich i przesuszyły się.Powiedzcie czy one jeszcze będą żyły,czy juz nie da się ich odratować.
mi tez się nie wydaje żeby cos z tego było ale nic nie zaszkodzi jak chwilę jeszcze postoją bo mi jedna szlachetna tuja też cała zżółkła a teraz ładnie rośnie... poczekaj jeszcze chwilę, a jak będzie miała suche gałązki i martwy storzek wzrostu to nie będzie co trzymać
_________________ życie jest piękne gdy żyć sie umi....
Niestety roślina nawet jak podejmie wrost to będzie to cień rośliny. Kupując ewentualnie następna roślinę Dokładnie ją obejrzyj czy nie ma brązowiejących końówek igieł i sadząc wymień cała ziemię w dołku na kupioną ziemię do iglaków. Bo może przyczyną, że się nie przyjęła jest za wysoki odczyn ziemi w twoim ogródku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach