Halu musisz napisać jak się z nim obchodzisz. Bo wydaje mi się, że problem leży w twoim z nim postępowaniu. Tam nie widać żadnych chorób infekcyjnych, więc problem leży w pielęgnacji. Postaraj się jak najszczegółowiej opisać.
Większy stoi daleko od okna. Jednak nie jest to ciemny pokój. Swiatło dochodzi do kwiata, tylko nie jest bezpośrenie. Co do podlewania to jest nieregularne. A odżywkę ma wtedy gdy sobie przypomnę.
Mniejszy stoi na parapecie od północnej strony. Więc za dużo słońca równiez nie ma.Podlewanie inawożeni jak wyżej.
Najprawdopodobniej przyczyną jest właśnie podlewanie. Ta roślina musi mieć stale ziemię lekko wilgotną(nie mokrą). Dlatego należy go podlewać regularnie jak tylko wyczujesz ręką, że ziemia poniżej wierzchniej warstwy nie jest wilgotna. Raz w tygodniu nawożenie nawozem płynnym do roślin zielonych w ilości 1/4 dawki. Jak się pokażą pączki to przechodzimy do nawozu do roślin kitnących. Od kwietnia dawkę nawozu zwiększamy do 1/2. Jeśli tak bedziesz postępować to na pewno ich stan się poprawi.
Teraz poobcinaj te zaschnięte liście i być może jeszcze jakieś sie pojawia bo trzeba czasu by roślina doszła do siebie.
1. Podlewany prawidłowo
2. Dokarmiany od wiosny do jesieni zmniejszoną dawką (1/2)
3. Może doniczka troszkę za mała (będzie wymieniona jak go wyleczę)
Wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy !!!
na początku zaczeły mu żółknąć i schnąć stare liście a wszystkie młode wyglądają jak na fot.1,2
Jest więcej takich liści jak na pierwszym zdjęciu.
Lewa strona liści czysta i gładka fot.3
Witam wszystkich:)
Niedawno zostałam posiadaczką przepieknego skrzydłokwiatu. Kwiatostan był bardzo okazały. Niestety po kilku tygodniach z ślicznych białych kwiatów pozostało tylko wspomnienie. Wszystkie stały się zielone:( Na dodatek zauważyłam ze same końcówki liści zaczeły delikatnie brązowieć. Nie wiem co źle robię w hodowli tej rosliny. Staram się ani nieprzelewać, ani nie przesuszać go. Stoi nie na bezpośrednim słońcu, ale tez nie w calkowitym cieniu... proszę o radę. Pozdrawiam:) Ania.
Brązowe końcówki liści wskazują na zbyt niską wilgotność. Powinnaś go codziennie zraszać. A to, że kwiaty stały się zielone to normalna kolej rzeczy - poprostu przekwita.
A czy to również może się tyczyć młodych kwiatków?Mam kilka dużo mniejszych kwiatków, ktore już wyrastają jako zielone. Zastanawiam się czy to tak ma być. Dziekuję bardzo za odpowiedz:) A.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach